Gabriela Zapolska

Maria z Korwin-Piotrowskich


Nie stroniła od skandali, uważała się za pisarkę lepszą od Prusa czy Sienkiewicza. Nie wahała się mówić: „Jestem wielka i nieraz muszę się szczypać, aby sobie przypomnieć, że to ja naprawdę jestem”. Data jej urodzin pozostawała owiana tajemnicą przez długie lata. Zasadniczo nie lubiła ludzi; czuła niechęć do mężczyzn i pogardzała kobietami. Te uczucia wydatnie przyczyniły się do znakomitego, zjadliwego rysunku jej postaci literackich. Taka była Gabriela Zapolska. Dzisiaj przypada rocznica jej urodzin.

Naprawdę nazywała się Maria Gabriela Janowska z domu Piotrowska herbu Korwin, primo voto Śnieżko–Błocka. Urodziła się we wsi Podhajce nad Styrem na Wołyniu. Ojciec Gabrieli, solidny ziemianin Wincenty Kazimierz Jan Korwin–Piotrowski, marszałek szlachty powiatu łuckiego, poznał w Warszawie swą przyszłą małżonkę, Józefę z Karskich, w niebanalnych jak na ową epokę okolicznościach, bo na scenie. Wybranka jego serca była bowiem tancerką warszawskiego zespołu baletowego.

Co do samej Gabrieli to można powiedzieć, że skandal stał się niejako sposobem na życie. Zanim stała się znaną pisarką parokrotnie wzbudzała zgorszenie w towarzystwie. Jej życie było zaprzeczeniem jednej z ulubionych zasad pani Dulskiej, mówiącej, że kobieta powinna przejść przez życie cicho i spokojnie. Miała ku temu niejakie podstawy. Zaczęło się od fatalnego wybory męża, Konstantego Eliasza Śnieżkę–Błockiego, porucznika Petersburskiego Pułku Grenadierów. Konstanty był niewiernym łowcą posagu, który zawiódł wszystkie romantyczne nadzieje panny młodej. To doświadczenie określiło całe przyszłe życie Gabrieli. Gdy rozstała się z mężem, rodzina umieściła ją w klasztorze sióstr wizytek na Krakowskim Przedmieściu, gdzie miała oczekiwać unieważnienia małżeństwa. ale w zamknięciu nie wytrzymała długo. Uciekła „zza furty” do Wiednia, używając dokumentów wystawionych właśnie na nazwisko „Gabriela Zapolska”.

Biografia

Gabriela Zapolska (pseudonim sceniczny), właściwie Maria z Korwin-Piotrowskich, Inne jej pseudonimy to Śnieżko, Janowska, Józef Maskoff, Walery Tomicki, Maryja. Była córką Wincentego Korwin-Piotrowskiego, marszałka szlachty wołyńskiej, i Józefy Karskiej, żoną Stanisława Janowskiego. Odebrała skromne wykształcenie domowe. Uczyła się we Lwowie w Sacré-Coeur i na pensji. 28 września 1876 wyszła w Częstochowie za oficera rosyjskiego Konstantego Śnieżko-Błockiego i zamieszkała z mężem w Warszawie.

9 listopada 1879 debiutowała pod nazwiskiem męża w amatorskim zespole Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności i odtąd występowała tu do kwietnia 1880. Jako 24-letnia kobieta związała się z innym mężczyzną, zaszła w ciążę i porzuciła męża, a tym samym rodzinę, która nie mogła tolerować takich poczynań. 26 stycznia 1882 debiutowała w teatrze krakowskim jako Margot (Spudłowali) przybierając pseudonim Zapolska, którego odtąd stale używała. Jednocześnie rozpoczęła działalność pisarską szybko zdobywając rozgłos swoimi nowelami, powieściami i dramatami.

W teatrze krakowskim pracowała do końca sezony, potem występowała w galicyjskich zespołach wędrownych (kolejno J. Piaseckiej i H. Lasockiego), od października do grudnia 1882 w teatrze poznańskim, a od stycznia do 27 lutego 1883 w polskim zespole J. Teksla i F. Wesołowskiego w Petersburgu. W 1883–85 była aktorką teatru lwowskiego, a w 1885–87 teatru poznańskiego; z zespołem tego teatru wyjeżdżała również do innych miast, m.in. do Wrocławia.

W kwietniu i maju 1887 odbyła ze Stanisławem Trapszą tournée obejmujące Brodnicę, Bydgoszcz, Chełmno, Gniezno, Inowrocław, Kępno, Koronowo, Lubawę, Ostrów Wielkopolski, Strzelno, Toruń i Wąbrzeźno. Latem 1887 przyjechała do Warszawy i debiutowała w Warszawskich Teatrach Rządowych: 13 lipca w tyt. roli Francillon, a 24 września w tytułowej roli Nory. Nie została jednak zaangażowana i ponownie ruszyła na prowincję. W sierpniu występowała w Łodzi i Ciechocinku, we wrześniu w Mławie, w sez. 1887–88 w Łodzi, w sierpniu 1888 w Lublinie, potem w Piotrkowie. Znękana niepowodzeniami, w nocy z 2 na 3 października 1888 usiłowała tu popełnić samobójstwo. Odratowana, leczyła się w Warszawie, następnie wyjechała do Krakowa, gdzie wystąpiła gościnnie w tytułowej roli Nory (13 i 16 kwietnia 1889).

W jesieni 1889 udała się do Paryża pragnąc zostać aktorką francuską. W 1889–91 odbywała tu studia aktorskie pod kierunkiem Talbota i M. Samary występując jednocześnie w drobnych rolach w teatrach bulwarowych. Od lutego 1892 do lutego 1894 występowała w Théâtre Libre, a w początkach 1895 (dwukrotnie) także w Théâtre de l'Oeuvre. Nadto uczestniczyła w Paryżu w amatorskich przedstawieniach polskich studentów. W maju 1895 wróciła do Warszawy. 5 sierpnia po raz drugi debiutowała w WTR w roli Matki (Lep); nie została jednak zaangażowana. Latem występowała w warszawskim teatrzyku ogródkowym Wodewil, a w październiku i listopadzie w Krakowie. Reszta sezonu upłynęła jej na występach gościnnych w Lublinie (grudzień), Częstochowie (luty 1896), Kielcach (marzec), Radomiu (kwiecień), Dąbrowie Górniczej (maj).

Latem 1896 występowała w warszawskim teatrzyku ogródkowym Wodewil. 29 września 1896 po raz trzeci debiutowała w WTR, jako Gilberta (Frou-Frou), ale i tym razem bez powodzenia. Wyjechała więc na występy gościnne do zespołu J. Puchniewskiego w Łomży (listopad). Następny sezon znowu przebyła na występach gościnnych: w Lublinie (styczeń 1897), Płocku i Włocławku (marzec), Petersburgu (kwiecień i maj). Latem 1897 występowała w warszawskich teatrzykach ogródkowych Bagatela, Wodewil i Eldorado. W 1897–99 była aktorką teatru krakowskiego, a w sez. 1899/1900 teatru lwowskiego. Poróżniona z Tadeuszem Pawlikowskim, musiała opuścić scenę, gdy ten objął dyrekcję teatru we Lwowie.

Odtąd poświęciła się wyłącznie pracy pisarskiej. 9 listopada 1901 wyszła w Dąbrowie pod Nowym Sączem za malarza, Stanisława Janowskiego. Jesienią 1902 przeniosła się z mężem do Krakowa, gdzie otworzyła szkołę dramatyczną; sama uczyła wymowy, deklamacji i gry aktorskiej, pozostałe przedmioty wykładali: S. Janowski, W. Feldman i T. Konczyński. Do uczniów tej szkoły należeli m.in. M. Dulęba, J. Krzewiński i J. Węgrzyn.

Wiosną 1903 otrzymała koncesję, utworzyła ze swoich uczniów zespół i uruchomiła teatr pod nazwą Scena Niezależna. W jego repertuarze znalazły się m.in. utwory Maurice'a Maeterlincka i trzech autorów z kręgu Théâtre Libre (E. Goncourt, A. Guinon, G. de Maupassant). W marcu i w kwietniu dała trzy przedstawienia w Krakowie, później dwa w Zakopanem. Rychło jednak zniechęciła się i zwinęła to przedsięwzięcie. Do końca 1903 przebywała w Zakopanem.

W początku 1904 przeniosła się do Lwowa; tu mieszkała do końca życia oddając się pracy pisarskiej, która zaczęła wówczas zyskiwać największe uznanie. Oprócz licznych powieści, nowel i in. utworów literackich pisała również recenzje teatralne, a w 1900–01 była stałą recenzentką w „Słowie Polskim” (recenzje jej z tego okresu zostały wydane w tomie I Sfinks przemówi, Lwów 1922).

Działalność teatralną wznowiła w 1907–08. Trzykrotnie tworzyła wówczas zespół aktorski, który p.n. Teatr Gabrieli Zapolskiej występował w mniejszych miastach Galicji. Za pierwszym razem grano Moralność pani Dulskiej (marzec i kwiecień 1907); za drugim Ich czworo oraz Żołnierza i bohatera (marzec i kwiecień 1908); za trzecim Skiza (listopad i grudzień 1908). Zapolska nie uczestniczyła jednak w tych wyprawach; kierownictwo artyst. sprawował S. Janowski.

W 1912–13 współpracowała we Lwowie z Teatrem Premier i Teatrem Niezależnym. Były to jednak dorywcze i luźne związki Jej ambicje aktorskie były jednak niewspółmierne do jej możliwości. W latach dziewięćdziesiątych nie bez powodzenia grywała niektóre role o charakterze tragicznym, jak np. Pani Rollison (Dziady), Pani Wielhorska (Tamten). Najbardziej w swoim żywiole czuła się jednak pisarka-aktorka w sztukach nowoczesnych, odtwarzając kobiety górujące nad otoczeniem, subtelne, błyskotliwe, dowcipne, ironizujące, a nawet nieświadomie komiczne.

Zmarła we Lwowie 21 grudnia 1921 roku.



TROCHĘ HISTORII, TROCHĘ KULTURY - INDEX



KOPIOWANIE MATERIAŁÓW Z CZĘŚCI HISTORIA-KULTURA PORTALU PAI - ZABRONIONE

Zgodnie z prawem autorskim kopiowanie fragmentów lub całości tekstów wymaga pisemnej zgody redakcji.