SWP





   Polska




 2021-05-10 Mieszko II przedwczesna śmierć, czyli jaka?

987 lat temu zmarł niespodziewanie król Polski Mieszko II Lambert. Do dzisiaj jego śmierć wzbudza ciekawość i jest kanwą wielu teorii od zabójstwa do samobójstwa. Jedno jest pewne - Mieszko zmarł nagle 10 lub 11 maja 1034, pozostawiając państwo osłabione i znacznie okrojone terytorialnie względem początku panowania. A to jako władcy nie przyniosło mu splendoru.

Gdy zmarł Bolesław Chrobry, a Mieszko II Lambert wstąpił na tron Polski, nowy król wzbudził w poddanych wielkie nadzieje na rozkwit kraju. Był wszak pierwszym władcą Polski umiejącym czytać i pisać. Znał język niemiecki, łacinę i grekę. Już za życia ojca był aktywny politycznie, co pozwala twierdzić, że Bolesław Chrobry wyznaczył go na swojego następcę. Uczestniczył przede wszystkim w polityce niemieckiej, zarówno jako przedstawiciel Chrobrego, poseł, jak i dowódca wojsk.

Pozycję młodego księcia na dworze, zarówno polskim, jak i cesarskim, dobitnie zwiększyło zawarte w 1013 małżeństwo z Rychezą, córką palatyna reńskiego Ezzona, szwagra Ottona III. Zgodnie z zapiskami z klasztoru Brauweiler późniejszy „król polski Mieszko, wysławszy dziewosłębów z najróżnorodniejszymi darami, jak przystało na osobę królewską, za pośrednictwem wspomnianego władcy [króla Niemiec] do jego pierworodnej córki, prosił o rękę Rychezy”. Ezzo miał status równy księciu terytorialnemu oraz duże wpływy jako przywódca lotaryńskiej opozycji przeciw Henrykowi II. Poprzez małżeństwo Mieszka z jego córką dynastia piastowska weszła w krąg rodziny cesarskiej i zyskała pozycję równą, jeśli nie wyższą, od pierwszych rodów Rzeszy.

Po koronacji Mieszka księżna szwabska Matylda tak oto wychwalała go w liście datowanym na 1027 rok: „…Ponieważ łaska boża użyczyła ci królewskiego tytułu, zarówno jak i zaszczytu i w najznakomitszy sposób wyposażyła w niezbędną do tego umiejętność rządzenia, poświęciłeś (…) samemu Bogu początki twego panowania. Któż bowiem z przodków twoich tyle powznosił kościołów? (…) Nie dość ci tego, że możesz we własnym i łacińskim języku chwalić godnie Boga, zapragnąłeś jeszcze i w greckim! (…) Oby Bóg wszechmogący, za którego zrządzeniem królewskim zostałeś ukoronowany diademem, darząc cię długim życiem i palmą zwycięstwa, wywyższył nad wszystkich twoich wrogów. …”

Nie trwało to jednak długo, bo już niebawem - jak to później opisywał kronikarz Gall Anonim: „Ten zaś Mieszko (…) stał się przedmiotem nienawiści dla wszystkich sąsiadów, a to skutkiem nienawiści, jaką żywili dla jego ojca; lecz nie odznaczał się już tak jak ojciec ani zaletami żywota, ani obyczajów, ani też bogactwami.” I była to bardzo wyważona opinia, gdyż inni skłonni byli dodawać do imienia Mieszka przydomek "gbuśny".

Drugi król Polski zmarł 10 lub 11 maja 1034 roku. Dokładne okoliczności zgonu wciąż skrywa tajemnica. Przed laty próbowano ją rozwikłać, sięgając do późnej i niepewnej niemieckiej XII wiecznej kroniki Gotfryda z Witerbo. Ten stwierdził w niej, że „Mieszko został zgładzony przez swojego giermka”. Taki los w owych czasach nie byłby niczym nadzwyczajnym. Wszak sam Mieszko II niedługo po koronacji pozbył się - jedni mówią, że wypędził inni, że zabił - drugiego z braci, Ottona, oraz dalszego krewniaka – Teodoryka.

Tzw. Roczniki z Hildesheimu podają, że Mieszko umarł „śmiercią przedwczesną” - cokolwiek to oznacza. Może tylko to, że władca w chwili zgonu miał zaledwie 44 lata. Nieco światła na ostatnie lata życia Mieszka rzucają zapiski XIV wieczne dominikanina polskiego Traski. Opracowując starsze teksty zapisał, że książę przed śmiercią doznał pomieszania zmysłów. Być może był to efekt wcześniejszych przeżyć. Gdy w roku 1031 w wyniku najazdu Jarosława Mądrego i Mścisława Mieszko zmuszony został do ucieczki z kraju, udał się do Czech, gdzie pojmał go książę Uldaryk. Został nie tylko pojmany, ale również wykastrowany, co miało być karą za oślepienie przez Bolesława Chrobrego księcia czeskiego Bolesława III Rudego. Gall Anonim następująco przedstawił to wydarzenie w swojej kronice: „Opowiadają też, że Czesi schwytali [go] zdradziecko na wiecu i rzemieniami skrępowali mu genitalia tak, że nie mógł już płodzić [potomstwa], za to, że król Bolesław, jego ojciec, podobną im wyrządził krzywdę, oślepiwszy ich księcia, a swego wuja. Mieszko tedy powrócił wprawdzie z niewoli, lecz żony więcej nie zaznał”.

Jedno jest pewne. Mieszko zmarł nagle 10 lub 11 maja 1034, pozostawiając państwo osłabione i znacznie okrojone terytorialnie względem początku panowania. A niemiecki kronikarz, Wipo skomentował sytyację w Polsce następującymi słowami: "Mieszko, książę Polski, zszedł przedwczesną śmiercią, a wiara chrześcijańska tam przez jego poprzedników zaczęta i przez niego lepiej umocniona, upadła niestety, w sposób godny płaczu."


Informacja: Polonijna Agencja Informacyjna







W przypadku kopiowania materiału z portalu PAI

zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło: Polonijna Agencja Informacyjna, autora - jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.

Licencja

Treści zamieszczone w Polonijnej Agencji Informacyjnej są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Materiały powstały w ramach zlecania przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zadań w zakresie wsparcia Polonii i Polaków za granicą w 2020 roku. Zezwala się na dowolne wykorzystanie materiałów, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.



SZUKAJ INNYCH WIADOMOŚCI POLONIJNYCH



NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ

ODWIEDZIŁO NAS DOTYCHCZAS 3104368 OSÓB