SWP





   Brazylia




 2021-05-03 2 maja polskość w Porto Alegre silniejsza od pandemii

Miasto Porto Alegre, będące stolicą brazylijskiego południowego stanu Rio Grande do Sul, zamieszkałe jest także przez dosyć liczną i reprezentatywną społeczność polonijną. Aktualnie Brazylia przeżywa wielki kryzys sanitarny związany z Covid-19 i stąd obowiązujące obostrzenia sanitarne, aby spowolnić duży wzrost zachorowań z powodu mutującego się wirusa. Pomimo tych restrykcji postanowiliśmy jednak godnie uczcić te szczególne majowe daty w polskim i polonijnym kalendarzu!

Na niedzielę 2 maja 2021 r. synoptycy przewidywali dla naszego miasta deszcz, czyli pogodę niezbyt przychylną dla obchodów Dnia Flagi Polski, jak też Dnia Polaków żyjących na emigracji i ich potomków. Warto w tym miejscu podkreślić, że w 2003 r. tutejszy parlament stanowy ustanowił 2 maja Dniem Społeczności Polskiej w Rio Grande do Sul, jako wyraz nie tylko dostrzeżenia kilkusettysięcznej wspólnoty polonijnej zamieszkującej w tym stanie Federacji Brazylijskiej, ale nade wszystko jako wyraz uznania za jej wkład - od przybywania pierwszych osadników polskich, aż po współczesny okres ich potomków w kolejnych generacjach - w wieloraki rozwój tego stanu. Jednak Niebo było bardzo łaskawsze dla nas, niż przewidywania synoptyków, gdyż od rana ukazało się słońce i przez całą niedzielę mieliśmy odczucie wspaniałego ciepła, aby przy tej wspaniałej, przyjaznej pogodzie przedstawiciele tutejszej Polonii mogli godnie i z radością świętować, aż cztery świętowania w naszych dwóch szczególnych wydarzeniach. Ponieważ w Brazylii poniedziałek 3 maja jest dniem pracy, więc w niedzielę 2 maja świętowaliśmy: Dzień Polskiej Flagi, Dzień Polaków żyjących za granicą i ich potomków, uroczystość Matki Bożej Królowej Polski i 230-rocznicę Konstytucji 3 Maja 1791 r.

Pomimo obowiązujących obostrzeń sanitarnych nakazujących używanie maseczek w miejscach publicznych, używanie żelu przy wejściu do świątyni, zachowanie odpowiedniego odstępu między osobami, jak też ograniczenie ilości osób biorących udział we Mszy św. (w zależności od przestrzeni kościelnej przeznaczonej dla wiernych). Obserwuję w tym mieście, jak zmniejszyła się liczba wiernych biorących osobisty udział we Mszy św. niedzielnej w swoich parafiach. Ludzie okazują pewien lęk przed zainfekowaniem wirusem, więc pozostają w swoich domach uczestnicząc we Mszach św. transmitowanych za pośrednictwem telewizji, radia czy internetu. Podobnie stało się w naszej wspólnocie polonijnej. Wiele razy w ważniejsze święta transmitowaliśmy Msze św. z Kościoła Polskiego pw. Pani Jasnogórskiej za pośrednictwem internetu, aby ułatwić tutejszym Polonusom udział we wspólnym spotkaniu modlitewnym. W niedzielę 2 maja br. Polonusi – po raz kolejny – potrafili mnie zaskoczyć, gdyż przybyło z różnych dzielnic tego miasta o 2/3 więcej osób niż to jest w niedziele w tym czasie szerzącej się pandemii.

Świętowanie rozpoczęliśmy przed budynkiem biurowym (usytuowanym naprzeciw naszego kościoła), w którym na pierwszym piętrze mieści się Konsulat Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w stanie Rio Grande do Sul. Nie znam powodów (bo to nie moja sprawa), ale jako Polak mogę uczynić delikatną dywagację: dlaczego konsul honorowy nie otrzymał tablicy (jaką posiadali Jego poprzednicy: Vanda Groch – była konsulem honorowym na region Alto Uruguai i Missãons i taka tablica wykonana z brązu była umieszczona na budynku Towarzystwa Rui Barbosy w Erechim. Z kolei 20 czerwca 2013 r. został instalowany Konsulat Honorowy RP w Porto Alegre obejmujący swoją jurysdykcją cały stan Rio Grande do Sul. Konsul Wilson Rodycz również otrzymał ową tablicę, która była umieszczona na budynku, gdzie miał swoje biuro adwokackie, w którym mieściła się wspomniana placówka konsularna). Obecny konsul honorowy mający nominację od lutego 2019 r. sam postarał się o wykonanie odpowiedniej tablicy i została ona w przeddzień święta umieszczona na ścianie frontowej budynku, a także odpowiednią podpórkę na umieszczenie flagi naszej odległej geograficznie Ojczyzny, a tak bliskiej naszym polskim i polonijnym sercom!

Obchód cywilny wspomnianych dwóch wydarzeń związanych z 2 maja rozpoczął się od przemówienia Sergia Sechinskiego konsula honorowego RP, który wyraził radość, że jako reprezentacja wspólnoty polonijnej wraz z naszymi brazylijskimi przyjaciółmi i sympatykami możemy wspólnie – przy zachowaniu restrykcji sanitarnych – wspólnie świętować i wyrażać naszą dumę, radość i łączyć się z rodakami w kraju naszego pochodzenia oraz tyloma wspólnotami polonijnymi obecnymi w wielu krajach świata. Pod koniec swojego emocjonalnego wystąpienia otrzymał oklaski od zebranych. Z kolei poprosił duszpasterza – jedynego Polaka wśród zebranych – o umieszczenie polskiej flagi w przygotowanym dla niej odpowiednim miejscu!

Z kolei jedna Brazylijka uczestnicząca od lat w grupie folkloru polskiego poprosiła o zabranie głosu. W swoim imieniu, jak też innych Brazylijczyków tańczących wspólnie w zespole polskie tańce regionalne, wyraziła radość, że udział w grupie folkloru umożliwia jej i innym osobom poznawać bogactwo polskiej kultury, jak też radość, że społeczność polonijna nie zamyka się w swoim środowisku, ale jest otwarte dla osób pragnących uczestniczyć w naszej społeczności i ubogacać się jej tradycjami i kulturą. Otrzymała za swoje przemówienie burzę oklasków! Następnie konsul honorowy poprosił polonijnego duszpasterza o umieszczenie polskiej flagi na odpowiednio przygotowane dla niej miejsce. Uwieńczeniem tego cywilnego aktu było wspólne odśpiewanie Polskiego Hymnu Narodowego!

Później po zakończonym akcie cywilnym, powoli przeszliśmy na drugą stronę alei, przy której od 1934 r. stoli Polski Kościół budowany w ciągu kilku lat przez polskich emigrantów i ich potomków. W międzyczasie pojawiło się jeszcze wiele osób, które przybyły na wspólną Msze św. Na czele procesji do ołtarza przedstawiciele grupy folkloru w pięknych strojach regionalnych nieśli flagi Polski i Brazylii. Warto odnotować wielką wdzięczność zespołu folkloru polskiego w Porto Alegre za pomoc finansową przekazaną przez Senat RP za pośrednictwem Stowarzyszenia „Wspólnoty Polskiej” na zakup nowych strojów reprezentujących kilka regionów Polski. Dzięki staraniom i pośrednictwu duszpasterza Polonii w Porto Alegre, ówczesny Marszałek Senatu RP p. Stanisław Karczewski poparł nasze starania o pomoc w uzyskaniu środków na zakup przepięknych strojów! Teraz tancerze z dumą (niczym pawie) obnoszą się wystrojeni w kolorowe polskie stroje ludowe. Ich wdzięczność za te nowe, kolorowe, przepiękne stroje nie ma końca… Przy różnych spotkaniach podkreślają jak są wdzięczni Polsce za tę otrzymaną pomoc!

Czuję potrzebę serca, aby wyjaśnić i zaznaczyć specyfikę społeczności polonijnej w Porto Alegre biorącej udział w działalności Towarzystwa Polonia czy duszpasterstwie polonijnym. Wśród Polonusów spotykam etnicznie mieszane małżeństwa, czy też Brazylijczyków, którzy przychodzą na nasze polonijne Msze św. Oczywiście podczas Mszy św. wszystkie śpiewy liturgiczne i pieśni są śpiewane po polsku! Mam osoby polskiego pochodzenia, które nie mówią po polsku, bo to już są Polonusi w 2, 3, 4 czy nawet 5 generacji naszych emigrantów. Niestety prawa nacjonalizacyjne prezydenta Getulio Vargasa z 1938 r. zabraniające używania języków obcych (emigrantów) przyczyniły się niestety do wyrugowania języka polskiego z życia społecznego, jak też i rodzinnego. Podobna rzeczywistość występuje w innych etniach: włoskiej, niemieckiej, japońskiej itp. W ostatnich latach budzi się jednak zainteresowanie językiem swoich przodków. Powstało wiele punktów na mapie południowej Brazylii, gdzie potomkowie polskich emigrantów uczą się języka polskiego. Niestety pandemia uniemożliwia prowadzenia w normalnych warunkach kursów nauczania języka polskiego. Pozostaje jedynie nauka poprzez internet, ale ten sposób nauczania ogranicza możliwości, aby ogarnąć większą liczbę zainteresowanych.

Ze względu na osoby nie znające języka polskiego wczorajsze okolicznościowe i dłuższe kazanie należało wygłosić w języku portugalskim. Tak więc w treści mojej refleksji znalazły się cztery wydarzenia, jakie świętujemy w tym okresie: Dzień Polskiej Flagi, Dzień Polonii i Polaków żyjących poza granicami kraju, uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, 230 rocznica Konstytucji 3 Maja. Odczuwałem, że obecni w kościele z atencją słuchali słów swojego duszpasterza. Ponieważ przyszło kilkadziesiąt osób na wspólną modlitwę, restrykcja co do zachowania odległości między osobami zmniejszyła się o jakieś kilkadziesiąt centymetrów. Jednak maseczki i żel były w użyciu. Wśród obecnych w kościele wiernych dostrzegłem byłą miss stanu Rio Grande do Sul. Jej ojciec przychodzi na Msze św. polonijne. Kiedyś podczas świętowania rodzinnego, na które zostałem zaproszony, przedstawiono mi tę piękną kobietę o typowych na twarzy polskich rysach i jej bogatą biografię.

Po Mszy św. Polonusi i nasi przyjaciele mogli - z zachowaniem odpowiedniej odległości na placu przy kościelnym - degustować małą, czarną brazylijską kawę. Przez chwilę mogłem porozmawiać z naszymi Polonusami i brazylijskimi przyjaciółmi, a szczególnie z byłą miss Rio Grande do Sul, aby ją poprosić o biografię do pisanej monografii na cztery ręce. Wspomniane dziełko pisane przez konsula honorowego RP wraz z niżej podpisanym będzie poświęcone polskim emigrantkom i ich potomkom, które swoją różnorodną pracą i zaangażowaniem przyczyniły się do wielorakiego rozwoju tego najbardziej wysuniętego na południe stanu brazylijskiego.

Otrzymałem pod koniec kwietnia br. z Instytutu Pamięci Narodowej przesyłkę 13 kg z różnymi patriotycznymi gadżetami, książkami. Mieliśmy wraz z konsulem honorowym RP zorganizować bieg dla uczczenia Żołnierzy Niezłomnych. Niestety ze względu na pandemię nie możemy organizować wydarzeń z większym udziałem osób, stąd też dar IPN został rozdany między uczestnikami wspólnego świętowania. Dołączyliśmy jeszcze książkę (Guia pela história da Polônia) wydaną w j. portugalskim prezentującą historię Polski, a wydaną wspólnie przez MSZ i IPN. Takie egzemplarze w różnych językach były rozdawane młodym obecnym na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie z udziałem papieża Franciszka. Przed kilku laty, będąc w Warszawie na posiedzeniu Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Marszałku Senatu IX kadencji, złożyłem wizytę w Mateuszowi Stęsiakowi ówczesnemu dyrektorowi Biura Polonijnego MSZ i prosiłem przynajmniej o 4 tys. egzemplarzy tego wydania, aby rozdawać młodzieży polonijnej by mogła poznać kraj swojego pochodzenia. Część tych egzemplarzy przekazałem do Konsulatu Generalnego RP w Kurytybie, prowincjałowi chrystusowców, a parę paczek zabrałem do Porto Alegre. Przy niedzielnym świętowaniu przy aromatycznej kawie zawartość ostatniej paczki rozeszła się, jak przysłowiowe świeże bułeczki z piekarni ….

Pozostajemy przy mocnej nadziei, że następne świętowanie polonijne w Porto Alegre odbywać się będzie w normalnych warunkach, jak to bywało przed pojawieniem się pandemii wprowadzającej w życie osobiste, społeczne klimatu niepewności i pewnego leku. Bez kontaktu z bliskimi, przyjaciółmi, z osobami należącymi do grupy etnicznej, życie zatraca swoją wartość i pozbywa nas nadziei i radości płynących z przebywania razem we wspólnocie.


Zdzisław Malczewski SChr
Zdjęcia: Beth, ZM


Informacja: Polonijna Agencja Informacyjna







W przypadku kopiowania materiału z portalu PAI

zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło: Polonijna Agencja Informacyjna, autora - jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.

Licencja

Treści zamieszczone w Polonijnej Agencji Informacyjnej są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Materiały powstały w ramach zlecania przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zadań w zakresie wsparcia Polonii i Polaków za granicą w 2020 roku. Zezwala się na dowolne wykorzystanie materiałów, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.



SZUKAJ INNYCH WIADOMOŚCI POLONIJNYCH



NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ