
W Wilnie naprawdę się dzieje! I to nie tylko na urokliwej, tętniącej życiem starówce czy w nowoczesnym centrum miasta, ale również tam, gdzie historia przemawia najciszej – na zabytkowych, nieco zapomnianych nekropoliach stolicy Litwy. W sobotę, 6 czerwca 2026 roku, Cmentarz św. Piotra i Pawła na Antokolu na nowo odżył dzięki ludziom, którzy udowodnili, że pamięć o przodkach wymaga czasem zakasania rękawów i ciężkiej, fizycznej pracy. Do Wilna przyjechali polscy kibice zrzeszeni w projekcie „Triada Kresom”, by wspólnie z lokalnymi liderami polskiej społeczności przywrócić blask temu wyjątkowemu miejscu.
„Triada Kresom” to wyjątkowa inicjatywa, która łączy sympatyków trzech klubów piłkarskich: Cracovii Kraków, Arki Gdynia oraz Lecha Poznań. Choć na stadionach kibicują różnym barwom, poza nimi jednoczy ich wspólny cel – ochrona polskiego dziedzictwa narodowego na dawnych Kresach Rzeczypospolitej.
Wielka akcja sprzątania antokolskiego cmentarza nie udałaby się bez ścisłej współpracy z polskimi działaczami społecznymi i oświatowymi na Litwie. Na czele sobotnich działań stanęli uznani lokalni aktywiści, w tym:
Wszyscy oni, ramię w ramię z polskimi kibicami, przez blisko trzy godziny wykonywali żmudną, wycieńczającą pracę. To działania, których często nie widać na pierwszy rzut oka z głównych cmentarnych alei, ale które mają fundamentalne znaczenie dla zachowania integralności całej nekropolii.
Najtrudniejsza i najbardziej wymagająca część misji rozegrała się na najwyższym wzgórzu Cmentarza św. Piotra i Pawła. To tam natura przez lata bezwzględnie odbierała przestrzeń dawnym mogiłom. Głównym zadaniem wolontariuszy była radykalna wycinka gęstych dzikich krzaków i zarośli oraz znoszenie zalegających tam ton odpadów.
Praca okazała się wyjątkowo niewdzięczna, ponieważ wzgórze skrywało nie tylko naturalne zanieczyszczenia, ale i ślady ludzkiej bezmyślności. Wśród chaszczy zalegały m.in. ciężkie deski szalunkowe, porzucone przed laty przez komercyjne ekipy budujące nowsze nagrobki. Wynoszenie gabarytowych śmieci ze stromego zbocza wymagało ogromnego wysiłku fizycznego. Był to jednak trud głęboko symboliczny – oczyszczenie wzgórza pozwoliło przywrócić należytą godność i szacunek miejscu, które kryje w sobie ponad dwa wieki historii rzymskokatolickiej i polskiej tożsamości Wilna.
Sobotni zryw kibiców i działaczy to zaledwie pierwszy, fundamentalny etap szerszego planu ratowania zabytkowego cmentarza na Antokolu. Uporządkowanie terenu otworzyło bowiem przestrzeń dla profesjonalnych działań naukowo-badawczych.
Już we wrześniu 2026 roku do Wilna zawita specjalistyczna grupa studentów z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (UKSW). Prace badawcze będą prowadzone pod okiem wybitnych specjalistów i historyków sztuki: prof. Anny Czyż oraz dr. Bartłomieja Gutowskiego. Ich wyjątkowym, niezwykle ważnym zadaniem będzie rozpoczęcie szczegółowej inwentaryzacji i katalogowania ponad dwustuletnich, bezcennych nagrobków. Co niezwykle istotne, koordynatorzy akcji podkreślają, że projekt ma charakter otwarty – w misję ratowania wileńskich zabytków we wrześniu będzie mógł włączyć się każdy chętny wolontariusz, któremu bliska jest ochrona pamięci o naszych rodakach.
TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE CHWILĘ POTRWAĆ...
POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA - KOPIOWANIE ZABRONIONE.
NA PODSTAWIE: SPOŁECZNY KOMITET OPIEKI NAD STARĄ ROSSĄ
Fot. Renata Cytacka,
główna specjalistka Wydziału Edukacji Samorządu Rejonu Wileńskiego
pedagog Evelina Vaitkevičienė
NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ
Wyjątkiem jest uzyskanie indywidualnej zgody redakcji, wówczas zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło:
Polonijna Agencja Informacyjna, autora – jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu
wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.