
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej Prezydent RP Karol Nawrocki wziął udział w uroczystościach przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte.
– Pamięć o 1 września wymaga od nas prawdy i odpowiedzialności. A prawda ma swoje symbole, fakty i znaki. Z całą pewnością najważniejszym dla Polaków, jednym z najważniejszych dla całej II wojny światowej symboli jest Westerplatte – podkreślił w wystąpieniu Prezydent.
Jak dodał, Westerplatte, na którym heroiczni, bohaterscy żołnierze polscy – ta garstka niewielu ponad dwustu żołnierzy polskich – nie tylko walczyli z przeważającą siłą niemieckiego wroga.
Tu, na Westerplatte, wykuwał się archetyp polskich postaw w czasie całej II wojny światowej na wszystkich szerokościach geograficznych, gdzie polski żołnierz walczył o wolność innych narodów, ale gdzie umierał zawsze tylko dla Polski – akcentował Karol Nawrocki.
Zgodnie z tradycją poranne obchody rozpoczęły się dźwiękiem syren alarmowych. Odśpiewano hymn państwowy i podniesiono na maszt polską flagę. Później zapalono Znicz Pokoju, odczytano Apel Pamięci i oddano dwanaście salw armatnich. Harcerze odczytali „Przesłanie Westerplatte”.
Prezydent wskazywał, że tak jak Westerplatte jest symbolem walki, tak symbolem niezasłużonego cierpienia jest Wieluń – miasto zbombardowane przez Niemców we śnie.
Ale ten symbol walk i symbol cierpienia mówią tak wiele o II wojnie światowej. To co jednak najważniejsze, to trzeba pamiętać, że 1 września 1939 roku rozpoczęła się hekatomba i pandemonium. 1 września to była brama do hekatomby i pandemonium na narodzie polskim, wyrządzonych przez Niemców i przez Sowietów – mówił.
Przypomniał o 6 milionach zamordowanych polskich obywatelach – to 17 procent obywateli II Rzeczypospolitej, wśród nich blisko 90 procent cywilów.
Zaznaczył, że prawda i odpowiedzialność wymagają z jednej strony ich powtarzania, ale z drugiej strony wymagają od dziś rządzących także świadomości, że istnieje prawda o II wojnie światowej, która jest tak słabo słyszalna u naszych zachodnich sąsiadów, naszych sojuszników w Berlinie. – Prawda, której nie zna albo nie chce poznać Europa. Prawda, która nie dociera za Atlantyk – dodał.
Prezydent wskazał, że „dziś, w XXI wieku, w 2026 roku, kiedy – jak wierzy – z naszymi zachodnimi sąsiadami mamy tego samego wroga, czyli Federację Rosyjską, która destabilizuje całą sytuację w naszym regionie i morduje znów jak przed wiekami i przed dekadami”.
– Dziś, kiedy wspólnie z naszymi zachodnimi sąsiadami jesteśmy w Unii Europejskiej i w Sojuszu Północnoatlantyckim, potrzebujemy odwagi cywilnej, potrzebujemy odpowiedzialności; potrzebujemy zdecydowania polskich polityków i niemieckich polityków – mówił.
Zwrócił uwagę, że jeśli Europa ma być razem, jeśli sojusz ma być realny, jeśli dobre sąsiedztwo albo przyjaźń ma być realizowana, potrzebujemy w końcu czynów, a nie tylko pięknych i okrągłych słów.
Reparacje i zadośćuczynienie Polsce powinny zostać wypłacone – nie tylko dla przeszłości, dla sprawiedliwości historycznej, ale dla przyszłości – akcentował Prezydent.
– Świat, panie premierze, postawił nas w takiej sytuacji, że prawdziwa, twarda sojusznicza deklaracja wobec Polski wymaga tego, aby nasi sojusznicy z Berlina i nasi sąsiedzi wypłacili nam zadośćuczynienie, które Polska przekaże na polskie siły zbrojne, na polski przemysł zbrojeniowy, żebyśmy nie musieli brać zachodnich kredytów, abyśmy dostali to, co nam się należy – mówił.
Dlatego, aby przyjaźń i sojusz stały się realne, apeluję stąd, z Westerplatte, do kanclerza Niemiec, do narodu niemieckiego: załatwmy sprawę reparacji i zadośćuczynienia z myślą o sprawiedliwości historycznej, ale i z myślą o przyszłości – przekonywał.
Prezydent zaznaczył, że dziś Polska jest twierdzą Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodzie. Jak dodał, dziś te reparacje mogą służyć bezpieczeństwu europejskiemu, mogą być twardą deklaracją państwa niemieckiego, naszych sąsiadów, że myślimy o wspólnym, kolektywnym bezpieczeństwie w Europie.
– Wzywam też z Westerplatte i zwracam się – z serca się zwracam do pana premiera, do pana ministra, do pana marszałka, do wszystkich stronnictw w polskim parlamencie, do narodu polskiego: bądźmy razem w tym dziele. Proszę o wsparcie pana premiera i polski rząd w ubieganiu się o reparacje od naszych zachodnich sąsiadów dla sprawiedliwości historycznej i dla naszej wspólnej przyszłości. Musimy być w tym razem i możemy to zrobić razem. I to jest apel, który płynie z Westerplatte, 1 września 2026 roku – podkreślił Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki złożył też wieniec od narodu na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte.
Prezydentowi towarzyszyli Szef KPRP Zbigniew Bogucki wraz z ministrami Agnieszką Jędrzak, Karolem Rabendą i Mateuszem Koteckim oraz szef BBN Bartosz Grodecki.
Westerplatte stało się jednym z najważniejszych miejsc pamięci o wybuchu II wojny światowej. 1 września 1939 roku o godz. 4.45 niemiecki pancernik Schleswig–Holstein otworzył ogień do polskiej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte w Gdańsku. Polskie oddziały pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego do 7 września 1939 roku bohatersko broniły placówki przed atakami wroga.
TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE CHWILĘ POTRWAĆ...
POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA - KOPIOWANIE ZABRONIONE.
NA PODSTAWIE: KPRP
NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ
Wyjątkiem jest uzyskanie indywidualnej zgody redakcji, wówczas zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło:
Polonijna Agencja Informacyjna, autora – jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu
wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.