SWP





   Polska




 2021-01-27 76. ROCZNICA WYZWOLENIA NIEMIECKIEGO NAZISTOWSKIEGO OBOZU KONCENTRACYJNEGO I ZAGŁADY AUSCHWITZ

27 stycznia 1945 r. żołnierze sowieccy 60. Armii I Frontu Ukraińskiego wkroczyli do niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. W obozie macierzystym Auschwitz I, w Auschwitz II (Birkenau) i w Auschwitz III (Monowitz) wyzwolenia doczekało zaledwie 7 tys. więźniów. Większość Niemcy zdołali wyprowadzić na zachód w marszach śmierci.

27 stycznia jest obchodzony po raz szesnasty jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Święto zostało uchwalone przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych w 2005 r. dla uczczenia pamięci pomordowanych w czasie II wojny światowej.

OFIARY AUSCHWITZ

1,3 mln deportowanych, 20 narodowości.

400 tys. z nich zostało zarejestrowanych i osadzonych w obozie koncentracyjnym jako więźniowie. Żydzi stanowili 85% wszystkich deportowanych i 90% ogółu zamordowanych.

1,1 mln zamordowanych

900 tys. Żydów zamordowanych w komorach gazowych natychmiast po przybyciu do obozu;
Z 400 tys. zarejestrowanych w obozie więźniów śmierć poniosła połowa – 200 tys. osób, w tym: prawie 100 tys. Żydów, 64 tys. Polaków, 21 tys. Romów, 14 tys. sowieckich jeńców wojennych i ponad 10 tys. więźniów innych narodowości.

W obliczu 76. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady na terenie Polski przypomnijmy historię tego miejsca kaźni – dla pamięci ofiar, ku przestrodze na przyszłość oraz przedstawienia prawdziwej historii bez ideologicznych manipulacji.

PODSTAWOWE INFORMACJE

Obóz Auschwitz stał się dla świata symbolem terroru, ludobójstwa i Szoa. Utworzony został przez Niemców w połowie 1940 r. na przedmieściach Oświęcimia, włączonego przez nazistów do Trzeciej Rzeszy.

Bezpośrednim powodem utworzenia obozu była powiększająca się liczba aresztowanych masowo Polaków i przepełnienie istniejących więzień. Pierwszy transport Polaków dotarł do KL Auschwitz 14 czerwca 1940 r. z więzienia w Tarnowie. Początkowo miał to być kolejny z obozów koncentracyjnych, tworzonych przez nazistów już od początku lat trzydziestych. Funkcję tę Auschwitz spełniał przez cały okres swego istnienia, także gdy - od 1942 r. - stał się równocześnie jednym z ośrodków „Endlösung der Judenfrage” (ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej) - nazistowskiego planu wymordowania Żydów zamieszkujących okupowane przez III Rzeszę tereny.

PODZIAŁ AUSCHWITZ

W 1944 r., w szczytowym okresie działania, obóz składał się z trzech części:

Auschwitz I, utworzonego w 1940 r. na terenie i w budynkach przedwojennych polskich koszar;

Auschwitz II-Birkenau, największego z całego kompleksu, utworzonego w 1941 r. na terenie odległej od Oświęcimia o 3 km wsi Brzezinka, z której wysiedlono polską ludność, a zabrane im domostwa rozebrano. W Birkenau naziści wybudowali też większość urządzeń masowej zagłady;

Auschwitz III. W latach 1942-1944, głównie przy różnego rodzaju niemieckich zakładach przemysłowych a także gospodarstwach rolniczo-hodowlanych, powstało ponad 40 podobozów, wykorzystujących niewolniczą siłę roboczą więźniów. Największy z nich o nazwie Buna utworzono w 1942 r. 6 km od obozu Auschwitz I, przy zakładach syntetycznej gumy i benzyny Buna-Werke. Zostały one wybudowane w czasie wojny przez niemiecki koncern IG Farbenindustrie, któremu SS dostarczało więźniów do pracy.

INTERESSENGEBIET

Wszystkie obozy i podobozy Niemcy odizolowali od świata zewnętrznego i otoczyli ogrodzeniem z drutu kolczastego. Teren administrowany przez komendanta i kontrolowany przez esesmanów z załogi KL Auschwitz przekraczał obszar znajdujący się w obrębie drutów. Zajmował powierzchnię 40 kilometrów kwadratowych (tzw. Interessengebiet — strefa interesów), rozciągającą się wokół obozów Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau.

Miejscową ludność, Polaków i Żydów mieszkających w sąsiedztwie tworzonych obozów wysiedlono. Część ich domostw wyburzono a w pozostałych zamieszkali oficerowie i podoficerowie SS z załogi obozowej i ich rodziny. Na terenie przyobozowym władze obozowe zorganizowały zaplecze techniczne obozu, warsztaty, magazyny, biura a także koszary dla esesmanów.

W obliczu rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady na terenie Polski przypomnijmy - w kilku częściach – historię tego miejsca kaźni – dla pamięci ofiar i ku przestrodze na przyszłość.

BUDOWA I ROZBUDOWA KL AUSCHWITZ

Obóz Auschwitz, którego zalążek stanowiły 22 murowane budynki przedwojennych koszar wojskowych, w miarę upływu czasu systematycznie rozrastał się przestrzennie i organizacyjnie. W szczytowym okresie swego rozwoju, latem 1944 r. obóz obejmował około 40 km2 terenu w bezpośrednim sąsiedztwie, i ponad 40 obozów filialnych rozrzuconych w promieniu kilkuset kilometrów. W tym czasie w kompleksie obozów Auschwitz przebywało około 135 tys. ludzi (105 tys. zarejestrowanych i około 30 tys. niezarejestrowanych), czyli 25% więźniów wszystkich obozów koncentracyjnych (525 tys.).

Biorąc pod uwagę funkcje, jakie pełnił ten obóz, można dojść do wniosku, że przeszedł on w ciągu blisko pięciu lat swego istnienia znamienną ewolucję: od koncepcji obozu kwarantanny, która legła u podstaw decyzji o założeniu obozu w 1940 r. (lecz nigdy nie weszła w stadium realizacji), poprzez obóz koncentracyjny − miejsce zagłady przede wszystkim w wyniku pozbawienia ludzi elementarnych warunków egzystencji, do nowego typu obozu stanowiącego połączenie obozu koncentracyjnego typu Dachau, czy Gross-Rosen, z ośrodkiem natychmiastowej zagłady typu Treblinka lub Bełżec.

Z uwagi na podstawowe funkcje, jakie pełnił KL Auschwitz, w jego historii można wyróżnić dwa zasadnicze okresy:
• od założenia obozu w 1940 r. i przywiezienia pierwszego transportu Polaków, więźniów politycznych 14 czerwca 1940 r. aż do pierwszych miesięcy 1942 r., kiedy pełnił on wyłącznie funkcję obozu koncentracyjnego, czyli miejsca w przeważającej mierze powolnej zagłady, będącej wynikiem celowo stworzonych warunków nieludzkiej egzystencji, przede wszystkim zaś głodu;
• od pierwszych miesięcy 1942 r. do października 1944 r., kiedy obóz ten pełniąc nadal funkcję obozu koncentracyjnego dla więźniów różnych narodowości (od połowy 1942 r. głównie Żydów, Polaków, Cyganów), równocześnie pełnił funkcję największego ośrodka natychmiastowej, masowej zagłady Żydów przywożonych tutaj w ramach akcji zagłady ludności żydowskiej z całej Europy.

W ostatnich dwóch miesiącach istnienia, po unieruchomieniu w październiku 1944 r. komór gazowych, w związku z krytyczną sytuacją militarną Trzeciej Rzeszy i spodziewaną kolejną ofensywą radziecką, obóz wszedł w stadium ostatecznej likwidacji zakończonej ewakuacją więźniów.

PODZIAŁ OBOZU AUSCHWITZ

Z powodu trudności w zarządzaniu tak wielkim kompleksem obozowym 22 listopada 1943 r. Auschwitz został formalnie podzielony na trzy obozy o znacznej autonomii, między którymi istniał wyraźnie zarysowany, chociaż nie w każdym aspekcie, usankcjonowany formalnie podział funkcji:

Auschwitz I, obóz macierzysty w Oświęcimiu. W sierpniu 1944 r. przebywało w tym obozie około 16 tys. więźniów (w tym około 10 tys. Żydów, około 4 tys. Polaków i około 3 tys. więźniów innych narodowości). Tu mieściła się siedziba administracji garnizonowej (SS Standortverwaltung), dowódcy miejscowego garnizonu i komendanta KL Auschwitz I z powierzoną formalnie prerogatywą „starszego”, wobec pozostałych dwóch komendantów („Der Lagerkommandant des KL Auschwitz I ist dienstältester Lagerkommandant und SS-Standortältester des SS-Standortes Auschwitz”). Auschwitz I był również siedzibą centralnych biur wydziału politycznego i wydziału zatrudnienia, tutaj mieściły się główne magazyny zaopatrzenia, warsztaty oraz przedsiębiorstwa SS (DAW, DEST, Deutsche Lebensmittel GmbH). Praca w wyżej wymienionych placówkach administracyjnych, gospodarczych i firmach była główną formą zatrudnienia więźniów tego obozu. W październiku 1944 r. w nowo zbudowanych blokach tzw. przedłużenia obozu (Schutzhaftlagererweiterung) otwarto obóz dla kilku tysięcy więźniarek zatrudnionych w fabryce zapalników do pocisków artyleryjskich (Union-Werke).

Auschwitz II-Birkenau

Obóz Birkenau był największym z ponad 40 obozów i podobozów wchodzących w skład kompleksu obozów Auschwitz. W czasie 3 lat istnienia pełnił on szereg funkcji: zaczęto go budować w październiku 1941 r. jako obóz dla około 125 000 jeńców wojennych, uruchomiono w marcu 1942 r. jako filię KL Auschwitz, przy czym pełnił równocześnie funkcję ośrodka zagłady Żydów. W ostatniej fazie istnienia, od 1944 r. stał się również miejscem koncentracji więźniów przed przeniesieniem ich do pracy dla niemieckiego przemysłu w głębi Trzeciej Rzeszy.

W obozie tym zginęła większość, przypuszczalnie około 90% ofiar KL Auschwitz, a zatem około 1 mln ludzi; w zdecydowanej większości (ponad 90%) byli to Żydzi. Ponadto w obozie tym zginęła znaczna część z około 70 000 Polaków zmarłych i zabitych w kompleksie obozów Auschwitz, około 20 000 Cyganów, oprócz nich jeńcy radzieccy i więźniowie innych narodowości.

Pierwsza wzmianka o zamiarze założenia obozu w Brzezince (Birkenau) wsi położonej w sąsiedztwie obozu koncentracyjnego Auschwitz związana jest z pierwszą wizytacją obozu Auschwitz przeprowadzoną przez Heinricha Himmlera w dniu 1 marca 1941 r. Jak zanotował w swojej autobiografii były komendant obozu Auschwitz, Rudolf Höss, w czasie tej wizytacji Himmler wydał szereg dyspozycji odnośnie rozbudowy istniejącego już obozu i zatrudnienia więźniów. Wśród nowo planowanych obiektów, które Himmler wymienił wówczas, znalazł się „obóz dla 100 000 jeńców wojennych”. Nie istnieją jednak dokumenty z tamtego okresu, które potwierdzałyby taką wersję wydarzeń.

Pierwsze projekty i plany obozu z jesieni 1941 r. przewidywały początkowo umieszczenie w obozie 100-125 000 ludzi. W 1942 roku koncepcja ta uległa kilkakrotnie zmianie – przyjęto mianowicie, że obóz ten będzie ostatecznie mieścił dwukrotnie więcej, bo 200 000 osób. Według tych planów obóz miał się dzielić na cztery części zwane odcinkami budowlanymi (Bauabschnitte), oznaczonymi kolejnymi cyframi rzymskimi: pierwszy odcinek budowlany miał mieścić 20 000 ludzi a pozostałe trzy odcinki po 60 000 ludzi. Cały obóz miał zajmować powierzchnię 175 hektarów.

W 1941 r. postanowiono, a w następnym roku uruchomiono w Brzezince, w sąsiedztwie budowanego obozu, urządzenia masowej zagłady – komory gazowe przeznaczone do masowego zabijania Żydów przywożonych do Brzezinki w ramach realizowanej przez władze Trzeciej Rzeszy całkowitej zagłady Żydów w Europie.

Auschwitz III-Monowitz

Obóz w Monowicach był jednym z pierwszych i jednocześnie największych podobozów KL Auschwitz. Z biegiem czasu uzyskał status centrali podobozów „przemysłowych” (około 30), a jego komendant skupił w swym ręku zarówno funkcje zarówno kierownicze, administracyjne jak i dowódcze wobec podległych mu załóg SS.

Podobóz, a od listopada 1943 r. obóz koncentracyjny, któremu podlegały wszystkie „przemysłowe” podobozy istniejące w ramach kompleksu Auschwitz. Utworzony został na terenie wysiedlonej i zburzonej polskiej wsi Monowice, w miejscu przewidzianym wcześniej dla jednego z dziesięciu obozów barakowych, projektowanych dla robotników przymusowych IG Farben. Pierwszych ok. 2 tys. więźniów przeniesiono do niego z końcem października 1942 r., po czym stan obozu uzupełniano do: 6 tys. w 1943 r. i niemal 11 tys. późnym latem 1944 r. Więźniowie mieszkali w 59 barakach drewnianych (oraz jednym z płyt betonowych), z których każdy wyposażony był w: 56 trójpoziomowych prycz, kilka stołów i taboretów oraz instalację centralnego ogrzewania.

Pomimo lepszych nieco warunków niż w Birkenau i wydawania dodatkowych porcji obozowej zupy (wyżywienie), więźniowie Monowitz wskutek ciężkiej pracy szybko tracili siły i umierali lub padali ofiarą selekcji. Ogółem na placu budowy fabryki oraz w obozowym szpitalu zostało zamordowanych lub zmarło 1 670 więźniów, natomiast aż 11 tys. wysłano do Auschwitz i Birkenau, gdzie w większości zostali zgładzeni zastrzykami fenolu (szpilowanie) lub zabici w komorach gazowych. Komendantem obozu Auschwitz III Monowitz, w listopadzie 1944 r. przemianowanego na obóz Monowitz, przez cały okres jego istnienia był SS Hauptsturmführer Heinrich Schwarz. Miał on do dyspozycji ok. 440 esesmanów. W styczniu 1945 r. więźniów ewakuowano pieszo trasą do Gliwic, skąd wywieziono ich koleją do obozów Buchenwald i Mauthausen.

ZAGŁADA

Obóz koncentracyjny Auschwitz (1940-1945) jeden z czterech hitlerowskich obozów koncentracyjnych założonych na okupowanych ziemiach polskich (oprócz tego obozu powstały obozy koncentracyjne na Majdanku, w Warszawie i Płaszowie) wchodzących w skład przedwojennego terytorium państwa polskiego, był największym hitlerowskim obozem koncentracyjnym, czyli miejscem stopniowego wyniszczania więźniów i równocześnie największym ośrodkiem natychmiastowej, bezpośredniej zagłady Żydów.

Chociaż obóz ten został założony dla Polaków i w pierwszych dwóch latach jego istnienia Polacy stanowili przeważającą liczbowo grupę narodowościową więźniów, wśród deportowanych do obozu od samego początku znajdowali się również Żydzi. Nieliczni Żydzi przywożeni do obozu w latach 1940-1941 byli osadzani w obozie tak, jak inni więźniowie, czyli na podstawie indywidualnych nakazów, z reguły za jakieś naruszenie niemieckiego ustawodawstwa czy zarządzeń władz policyjnych i administracyjnych.

Do początku 1942 r. naziści deportowali do KL Auschwitz wyłącznie Żydów przywożonych w stosunkowo niedużej liczbie razem z więźniami nie-żydowskimi, głównie Polakami, którzy stanowili do połowy 1942 r. większość stanu liczbowego obozu.

ZAGŁADA POLAKÓW

Podstawowym celem polityki niemieckiej na obszarze okupowanej Polski po zlikwidowaniu polskiego państwa i jego instytucji była eksploatacja zasobów materialnych, siły roboczej oraz usuwanie z jej terenu miejscowej ludności – Polaków i członków mniejszości narodowych. Odbywało się to poprzez ich wysiedlenie i systematyczną eksterminację. Ziemie polskie miały być całkowicie zgermanizowane przez zasiedlenie Niemcami opustoszałych terenów.

W tym duchu wielokrotnie wypowiadał się Hitler oraz niemieccy dygnitarze i przywódcy. W dniu 15 marca 1940 r. na zebraniu komendantów różnych obozów w okupowanej Polsce szef SS i niemieckiej policji Heinrich Himmler powiedział:
„Wszyscy fachowcy polskiego pochodzenia mają być wykorzystani w naszym przemyśle wojennym. Później Polacy znikną ze świata.[...] Godzina każdego Niemca zbliża się. Dlatego jest rzeczą konieczną, by wielki naród niemiecki widział swe główne zadanie w zniszczeniu wszystkich Polaków”.

Od początku okupacji w procesie systematycznego wyniszczania narodu polskiego, osłabiania jego potencjału intelektualnego oraz wymuszania bezwzględnego posłuszeństwa, istotną rolę odgrywały różnego rodzaju miejsca uwięzienia, areszty policyjne, więzienia sądowe, obozy przejściowe, pracy, wychowawcze i karne, a przede wszystkim obozy koncentracyjne.

Auschwitz jako miejsce deportacji i wyniszczania Polaków

Obóz koncentracyjny w Auschwitz otwarty 10 miesięcy po wybuchu wojny był pierwszym obozem koncentracyjnym na okupowanych ziemiach polskich. Wraz z założonym w 1941 r. obozem na Majdanku i obozem Stutthof, stanowił jedno z głównych miejsc deportacji i wyniszczania Polaków. Pierwszy transport polskich więźniów politycznych dotarł do obozu Auschwitz 14 czerwca 1940 r. Było to 728 osób przywiezionych przez Niemców z więzienia w Tarnowie.

Przedstawiciele inteligencji

Oprócz osób naruszających czy podejrzanych o naruszenie zarządzeń władz okupacyjnych i działalność w ruchu oporu, w obozie osadzano ludzi cieszących się przed wojną, ze względu na swe wykształcenie, działalność i pozycję społeczną, autorytetem w środowisku. Byli to przedwojenni funkcjonariusze państwowi, politycy, nauczyciele szkół różnych szczebli od podstawowych do wyższych uczelni, lekarze, oficerowie zawodowi, duchowni, zakonnicy. Według Niemców byli oni szczególnie predestynowani do oporu wobec okupanta. Wszystkie te osoby bez względu na przyczynę aresztowania były uznane za więźniów politycznych.

Aresztowani w łapankach

Do kategorii więźniów politycznych zaliczono również zupełnie niewinne osoby, aresztowane przypadkowo w czasie różnego rodzaju kontroli na ulicach, w obiektach użyteczności publicznej, mieszkaniach, względnie w czasie tzw. łapanek ulicznych. W pierwszym transporcie 1666 osób przywiezionych z Warszawy 15 sierpnia 1940 r. znajdowały się 1153 osoby schwytane w łapankach.

Zakładnicy

Niektórzy osadzeni w obozie Polacy byli zakładnikami, których rozstrzeliwano w odwet za akcje ruchu oporu na danym terenie, w przypadku, gdy sprawców zajścia nie zdołano ująć.

„Powrót niepożądany”

Niektórzy więźniowie przybywali do obozu już z wyrokami śmierci. Byli to ci, którym placówka policyjna kierująca do obozu umieściła w aktach personalnych adnotację: „Rückkehr unerwünscht” (powrót niepożądany), „nicht uberstellen” (nie przenosić), lub którzy mieli w aktach naniesiony czerwony krzyżyk. Przy niektórych nazwiskach podawano nawet datę egzekucji. Co pewien czas esesmani z wydziału politycznego przeglądali akta więźniów, wyciągali te, na których znajdowały się ww. adnotacje i sporządzali odpowiednie wykazy nazwisk. Po zatwierdzeniu ich przez komendanta, wzywano więźniów do kancelarii obozu w celu sprawdzenia danych personalnych, i rozstrzeliwano w tym samym dniu.

Więźniowie „wychowawczy”

Od 16 lipca 1941 r. gestapo rejencji katowickiej przekazywało do KL Auschwitz „na wychowanie” robotników, przeważnie Polaków, zatrudnionych w zakładach przemysłowych na Śląsku. Więźniowie ci nie byli zaliczani do więźniów politycznych, lecz mieli specjalny status więźniów wychowawczych (Erziehungshäftlinge − EH). Ich warunki pobytu w obozie nie różniły się od tych, w jakich żyli inni więźniowie. Różnica w statusie tej kategorii więźniów w porównaniu ze statusem innych kategorii polegała na tym, że byli oni osadzani w obozie na czas określony – oficjalnie do 8 tygodni, w praktyce często znacznie dłużej. Łącznie osadzono w obozie około 11 tys. więźniów tej kategorii.

Ofiary sądu doraźnego

Obóz był też miejscem egzekucji osób, których nie wprowadzano do ewidencji. Nie byli oni zatem formalnie więźniami obozu. Były to osoby skazane na śmierć w trybie „specjalnego potraktowania” (Sonderbehandlung), czyli na wniosek lokalnych placówek policji bezpieczeństwa, który zatwierdzał Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy.

W obozie rozstrzeliwano również osoby zamieszkałe we wschodniej części tzw. Prowincji Górnośląskiej (obejmującej część ziem Górnego Śląska i Małopolski wcielonych do Rzeszy), skazane na śmierć przez sąd doraźny policji bezpieczeństwa, reaktywowany w czerwcu 1942 r. Sąd ten skazywał głównie Polaków, niekiedy Żydów, nawet za drobne wykroczenia na karę śmierci. Od lutego 1943 r. sąd obradował również na terenie samego obozu, a więźniów pozostających do dyspozycji policji, określanych w obozie z tego względu jako policyjnych, przetrzymywano do czasu rozprawy najpierw w bloku 2a, a następnie w bloku 11. Szacuje się, że ofiarą sądu doraźnego mogło paść około 3-4,5 tys. Polaków, rozstrzelanych w obozie lub zagazowanych.

Akcja eutanazji

Obóz był również miejscem uśmiercania Polaków zabijanych w ramach prowadzonej na ziemiach polskich tzw. akcji eutanazji, tj. zabijania ludzi nieuleczalnie chorych. Do tej kategorii zaliczano przede wszystkim chorych psychicznie, lecz także ludzi starych, zniedołężniałych, zwłaszcza przebywających w zakładach opiekuńczych. W ramach eutanazji zabito w dniu 23 czerwca 1942 r. 566 pacjentów szpitali psychiatrycznych w Kobierzynie pod Krakowem i w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Polacy z Zamojszczyzny

Pod koniec 1942 r. zamierzano uczynić z KL Auschwitz jedno z głównych miejsc deportacji wysiedlanej ludności polskiej z południowo-wschodniej części Generalnego Gubernatorstwa − Zamojszczyzny. Planowano cotygodniową wysyłkę do obozu 3 transportów po 1000 osób. Nieoczekiwany rozwój sytuacji na froncie wschodnim (klęska pod Stalingradem) przekreśliła te plany. Ogółem zdołano deportować 1301 osób. Większość z nich wkrótce zginęła wskutek zimna, głodu, albo została zabita zastrzykami fenolu lub zagazowana w komorach gazowych.

Warszawiacy z powstania

Ostatnią wielką grupą Polaków osadzonych w KL Auschwitz byli mieszkańcy Warszawy, których w liczbie około 13 000 (mężczyźni, kobiety i dzieci) przywieziono w sierpniu i wrześniu 1944 r. Ich deportacja nastąpiła w związku z toczącym się w Warszawie powstaniem przeciwko okupantowi, i podjętą decyzją władz niemieckich o usunięciu z Warszawy pozostałej przy życiu ludności cywilnej i zburzeniu miasta.

Przed deportacją

Przed deportacją do obozu Polacy byli koncentrowani w dużych centralnych więzieniach poszczególnych dystryktów Generalnego Gubernatorstwa: w dystrykcie warszawskim było to więzienie w Warszawie (Pawiak), w dystrykcie krakowskim – więzienia w Krakowie (Montelupich) i w Tarnowie, w dystrykcie lubelskim − więzienie w Lublinie (Na Zamku), w dystrykcie radomskim − więzienie Gestapo w Radomiu oraz w dystrykcie galicyjskim − więzienie Gestapo we Lwowie. Z ziem wcielonych do Rzeszy i samej Rzeszy przywożono Polaków poprzez więzienia m.in. w Katowicach, Sosnowcu, Mysłowicach, Opolu, Opawie, Wrocławiu, Szczecinie, Inowrocławiu, Poznaniu, Bydgoszczy, Legnicy i Łodzi.

Przywożono ich albo specjalnymi pociągami, albo, i tak działo się najczęściej, wagonami kolejowymi dołączanymi do składów pociągów osobowych. W poszczególnych miastach doładowywano do nich więźniów z różnych więzień. Transporty takie określano jako transporty zbiorowe (Sammeltransport).

Liczba ofiar

Łącznie według szacunkowych danych do KL Auschwitz przywieziono transportami bezpośrednimi lub tzw. zbiorowymi około 130-140 tys. Polaków, których ujęto w ewidencji numerowej, i około 10 tys. Polaków, których bez umieszczenia w ewidencji numerowej (m.in. więźniów policyjnych) zabito w obozie. Szacuje się, że co najmniej połowa osadzonych w obozie Polaków zginęła tam na skutek: głodu, bicia, chorób, nadmiernej pracy, braku opieki lekarskiej, egzekucji przez rozstrzelanie albo zastrzyk fenolu, lub w komorach gazowych. Wielu więźniów zginęło już po przeniesieniu do innych obozów koncentracyjnych.

ZAGŁADA ŻYDÓW

Do początku 1942 r. naziści deportowali do KL Auschwitz Żydów przywożonych w stosunkowo niedużej liczbie razem z więźniami nie-żydowskimi, głównie Polakami, którzy stanowili do połowy 1942 r. większość stanu liczbowego obozu.

Wśród pierwszych ponad 1000 więźniów politycznych Polaków przywiezionych do KL Auschwitz w czerwcu 1940 r. z więzień w Tarnowie i Wiśniczu Nowym, było co najmniej 21 Żydów polskich. Wszyscy w krótkim czasie zginęli w obozie. Według zachowanych dokumentów obozowych w czasie od stycznia do grudnia 1941 r. zarejestrowano w KL Auschwitz, nie licząc radzieckich jeńców wojennych, 17270 więźniów, wśród nich co najmniej 1255 Żydów.

Traktowanie

Do końca istnienia obozu władze obozowe traktowały Żydów najbardziej bezwzględnie, częstokroć z wyrafinowanym okrucieństwem. Wartość ich życia wedle esesmanów była najniższa. W najszerszym zakresie stawali się ofiarami głodu, zimna, pracy ponad siły, nieustannego szykanowania i maltretowania, ponawianych wciąż różnego rodzaju akcji eksterminacyjnych.

Nad więźniami żydowskim pastwiono się w pierwszej kolejności podczas procedury przyjęcia do obozu, względnie w trakcie karnych ćwiczeń nazywanych „sportem”. Znaczną cześć spośród nich skierowano do karnej kompanii. W przeciwieństwie do pozostałych więźniów Żydzi nie mieli w zasadzie prawa pisać listów, ani też otrzymywać paczek. Spośród Żydów, którzy trafili do KL Auschwitz w pierwszych latach jego istnienia ocalali tylko nieliczni.

Począwszy od wiosny 1942 r. zaczęto umieszczać w KL Auschwitz Żydów przywożonych w odrębnych transportach, nadal jednakże więźniami stawali się także Żydzi przywożeni z różnych więzień razem z więźniami nie-żydowskimi.

Auschwitz jako ośrodek zagłady Żydów

W latach 1942-1944, w ramach „ostatecznego rozwiązywania kwestii żydowskiej” (Endlösung der Judenfrage), KL Auschwitz pełnił rolę największego nazistowskiego ośrodka zagłady ludności żydowskiej z okupowanych przez Trzecią Rzeszę oraz sprzymierzonych z nią krajów europejskich.

Większość przywiezionych wówczas do Auschwitz, w transportach zorganizowanych przez Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA), co najmniej 1,1 mln Żydów, wśród nich ponad 200 tys. dzieci i młodocianych, zgładzono niezwłocznie, bądź niedługo po przywiezieniu w komorach gazowych. Wśród deportowanych było wielu przedstawicieli żydowskiej inteligencji: naukowców, literatów, artystów, jak na przykład przywieziony w maju 1944 r. (związany z żydowsko-polskim środowiskiem kulturalnym) wybitny poeta i dramaturg Icchak Kacenelson (Itzhak Katzenelson), autor poematu „O zamordowanym narodzie żydowskim”.

Do połowy lipca 1942 r. część transportów żydowskich przybywających do KL Auschwitz kierowano bezzwłocznie do komór gazowych, natomiast innych Żydów, uznanych już przed deportacją za zdolnych do pracy, umieszczano w obozie, jak np. Żydów, których przywieziono w pierwszych transportach ze Słowacji.

Najpóźniej 4 lipca 1942 r. zaczęto przeprowadzać wśród Żydów przywożonych do obozu w transportach RSHA regularne selekcje, w wyniku których przeciętnie tylko 20% osób zachowywano przy życiu i umieszczano w obozie jako zdolnych do niewolniczej pracy więźniów. Zatrudniano ich głównie przy rozbudowie obozu oraz w niemieckich przedsiębiorstwach przemysłowych zaangażowanych w podtrzymywaniu i wzmacnianiu potencjału militarnego Trzeciej Rzeszy. Byli masowo przenoszeni z KL Auschwitz do jego podobozów tworzonych w okolicy Auschwitz i na Górnym Śląsku oraz do obozów koncentracyjnych w głębi Trzeciej Rzeszy.

Od drugiej połowy 1942 r. Żydzi stanowili już większość stanu liczbowego obozu. Wśród ponad 400 tys. zarejestrowanych więźniów KL Auschwitz nieco ponad połowę stanowili więźniowie żydowscy. W większości zginęli oni bądź w trakcie pobytu w obozie Auschwitz, bądź po wywiezieniu zeń do innych obozów.

Zdarzało się, że SS odstępowała od przyjętej praktyki bezzwłocznego selekcjonowania Żydów przywożonych transportami RSHA. Dotyczy to np. mężczyzn, kobiet i dzieci deportowanych we wrześniu i grudniu 1943 r. oraz w maju 1944 r. w siedmiu transportach z obozu-getta Theresienstadt w Terezínie w Czechach. Umieszczono ich w łącznej liczbie ok. 18 tys. w tzw. czeskim obozie familijnym w Birkenau (sektor BIIb). W marcu i lipcu 1944 zabito spośród nich przez zagazowanie ok. 10 tys.

Selekcje w obozie

Począwszy od drugiej połowy 1941 r. wśród więźniów KL Auschwitz, głównie wśród więźniów przebywających w „rewirach”, czyli szpitalach obozowych, lekarze SS przeprowadzali selekcje, w trakcie których wybierali na śmierć poprzez zastrzyk fenolu wprost do serca, lub do komory gazowej najbardziej wycieńczonych i chorych więźniów, uznanych przez siebie za niezdolnych do pracy. Wiosną 1943 r. praktykę tę wstrzymano, po niedługim czasie powrócono jednakże do niej, ale już tylko wobec więźniów żydowskich.

Jak świadczą zachowane dokumenty obozowe (Zugangslisten Juden) spośród 973 Żydów ze Słowacji umieszczonych 17 kwietnia 1942 r. w KL Auschwitz, po blisko czterech miesiącach pozostało przy życiu 88 osób. Podobny los przypadł większości więźniów żydowskich, stanowiących, jak zaznaczono, najniższą kategorię wielonarodowej społeczności więźniarskiej. Ocaleli więźniowie zapamiętali jako szczególnie drastyczne masowe wymieranie w Auschwitz-Birkenau przywykłych do ciepłego klimatu Żydów i Żydówek z Grecji i Włoch oraz uśmiercanie nowo narodzonych dzieci żydowskich.

Obozy przejściowe

W czasie od maja do października 1944 r. przetrzymywano w wydzielonych częściach KL Auschwitz-Birkenau określanych jako obozy przejściowe (Durchgangslager), bez personalnej rejestracji, kilkadziesiąt tysięcy więźniów żydowskich, głównie Żydów węgierskich i polskich, jako tak zwanych „Żydów tranzytowych” (Durchgangs − Juden), tak zwany „depozyt”. Byli dla władz SS rezerwą siły roboczej do stopniowego „zagospodarowania”. Oczekiwali kilka – kilkanaście dni, względnie kilka tygodni na decyzję SS, co do ich dalszego losu: skierowania do pracy lub do komory gazowej. Znajdowali się w istocie rzeczy w sytuacji gorszej od więźniów z przydzielonymi numerami obozowymi. Część spośród nich zarejestrowano po pewnym czasie w obozie (oznaczono numerami obozowymi wytatuowanymi na lewym przedramieniu) i skierowano do pracy w różnych komandach i podobozach KL Auschwitz, tysiące innych przeniesiono do obozów w głębi Trzeciej Rzeszy, do pracy na rzecz niemieckiego potencjału zbrojnego.

Kraje pochodzenia

Największą grupę wśród Żydów deportowanych w transportach RSHA do KL Auschwitz stanowiło około 430 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci wywiezionych w czasie od końca kwietnia do sierpnia 1944 r. z Węgier. Auschwitz odegrał też rolę „stacji końcowej” wobec ok. 300 tys. Żydów z okupowanych ziem polskich (przede wszystkim z ziem wcielonych do Rzeszy), 73 tys. z Protektoratu Czech i Moraw oraz Słowacji, 69 tys. z Francji, 60 tys. z Holandii, 55 tys. z Grecji, 25 tys. z Belgii, 23 tys. z Niemiec i Austrii (tysiące Żydów niemieckich i austriackich trafiło do Auschwitz poprzez obóz-getto Theresienstadt w Czechach), 10 tys. z Jugosławii, 7,5 tys. z Włoch i 690 z Norwegii. Inicjatorem i zasadniczym organizatorem tej deportacji były władze niemieckie i ich zagraniczne przedstawicielstwa.

Liczba ofiar

Łącznie zginęło w KL Auschwitz co najmniej 1 mln Żydów, z czego ok. 100 tys. jako zarejestrowani więźniowie. Nie mniej niż 900 tys. zabito niezwłocznie lub niedługo po przywiezieniu w komorach gazowych.

ZAGŁADA ROMÓW

Romowie (w języku niemieckim Zigeuner, jak określano ich w oficjalnej dokumentacji niemieckiej tego okresu) uznani zostali przez nazistów niemieckich za wrogów III Rzeszy w związku z tym skazano ich na izolację i zagładę.

W nazistowskich Niemczech, kierując się pseudonaukowymi argumentami dostarczonymi przez Instytut Badania Higieny Rasy, uściślano zasady postępowania wobec Romów. Uznani zostali za osoby rasowo obce, mniej wartościowe i „aspołeczne”.

Już w pierwszych latach władzy po przejęciu władzy przez nazistów wprowadzono szereg restrykcji wobec Romów np.: obowiązek rejestracji, poddawania się badaniom rasowym czy później ograniczenie swobody poruszania się. W komentarzu do niemieckich przepisów rasowych, wydanych w Norymberdze we wrześniu 1935 roku, stwierdzono ich rasową obcość, na równi z Żydami, stąd nie mogli uzyskiwać praw obywateli Rzeszy.

Wkrótce po wybuchu wojny postanowiono pozbyć się Romów z terenu Rzeszy. Zarządzono ich sukcesywne przesiedlanie do Generalnego Gubernatorstwa, gdzie umieszczani byli w gettach żydowskich i obozach dla Żydów (w gettcie łódzkim osadzono ponad 5 tys. Romów niemieckich. Zdecydowana większość z nich w krótkim czasie wymordowano w centrum zagłady Kulmhof (Chełmno nad Nerem)).

Ostatecznie, 16 grudnia 1942 roku Heinrich Himmler nakazał deportacje pozostałych Romów do obozu koncentracyjnego. Rozporządzenie wykonawcze tego rozkazu wydane przez RSHA 29 stycznia 1943 uściśliło, że miejscem deportacji ma być obóz Auschwitz.

W wyniku tej decyzji, w Auschwitz-Birkenau, na odcinku BIIe, utworzono familijny obóz cygański nazwany Zigeunerlager (obóz cygański), który istniał przez 17 miesięcy.

Deportację Romów rozpoczęto w lutym 1943 i kontynuowano do lipca 1944. Osadzeni pochodzili głównie z terenów Niemiec, Austrii, Protektoratu Czech i Moraw i Polski, w mniejszych grupach z Francji, Holandii, Jugosławii/Chorwacji, Belgii, Związku Radzieckiego, Litwy, Węgier. Odnotowano także Romów obywateli Norwegii i Hiszpanii.

Szacuje się, że w obozie uwięziono około 23 tys. Romów — mężczyzn, kobiet i dzieci. Około 21 tys. zostało zarejestrowanych w obozie (w tym także dzieci, które przyszły tutaj na świat; ich liczbę szacuje się na ponad 370). Grupa około 1 700 polskich Romów została zamordowana w komorze gazowej zaraz po przywiezieniu do obozu, bez uwzględnienia w ewidencji obozowej.

Ze wspomnianej liczby około 23 tys. Romów deportowanych do KL Auschwitz około 21 tys. zmarło lub zostało zamordowanych w komorach gazowych. Jako że traktowano ich jako więźniów asocjalnych otrzymali oznaczenia w formie czarnych trójkątów. Numery z serii wydanej tylko dla tej grupy więźniarskiej z literą Z (Zigeuner) tatuowano im na lewym przedramieniu. Romowie w momencie przybycia do obozu nie byli poddawani selekcji, a rodzin nie rozdzielano, lecz kierowano do baraków wszystkich przybyłych w transporcie. W czasie pobytu w obozie wielu z nich mogło nosić cywilne ubrania. Ponieważ odcinek BIIe był w dalszym ciągu w budowie część mężczyzn zatrudniona była przy dokończeniu prac budowlanych, część w komandach wewnętrznych przy innych pracach obozowych. Znaczna większość nie miała jednak stałego przydziału do pracy.

Z powodu niewystarczającego wyżywienia oraz przy ogromnym zatłoczeniu obozu cygańskiego, warunki higieniczno-sanitarne dramatycznie się pogarszały, a przez to dochodziło do częstych wybuchów epidemii, przede wszystkim tyfusu, biegunki głodowej. Epidemie te skutkowały wysoką liczbą ofiar śmiertelnych wśród Romów.

Wspomniana wcześniej grupa, około 1,7 tys. polskich Romów, mężczyzn, kobiet i dzieci przywieziona została 23 marca 1943 z Białegostoku. W obawie przed epidemią tyfusu plamistego, którego przypadki stwierdzono u przywiezionych, władze obozowe skierowały tę grupę bezpośrednio do komory gazowej. Kilka tygodni później, 12 maja 1943, osadzono w obozie kolejną grupę Romów z Białegostoku (468 mężczyzn i 503 kobiety). Ponieważ zagrożenie epidemią tyfusu ciągle istniało w obozie cygańskim, 25 maja 1943 roku, władze obozowe nakazały wyselekcjonowanie około 1 tys. Romów, głównie przywiezionych wcześniej z Białegostoku oraz Romów z Austrii - ich także zabito w komorach gazowych.

Do obozu cygańskiego skierowano także grupę 39 dzieci (20 chłopców i 19 dziewcząt), które wcześniej przebywały w sierocińcu St. Josefspflege w Mulfingen, niedaleko Stutgartu. Przed deportacją do obozu, dzieci poddawano różnym badaniom, którymi kierowali dr Robert Ritter i Eva Justin, przedstawiciele Instytutu Badania Higieny Rasy. Głównym celem badań było stwierdzenie endogenicznego charakteru ludności romskiej, która pomimo podejmowanych prób wychowywania poza społecznością romską, nie mogła rzekomo pozbyć się skłonności do kradzieży, włóczęgostwa i braku zdolności do asymilacji.

Pierwszy komendant KL Auschwitz Rudolf Höss, w swojej autobiografii sporo uwagi poświęcił zagładzie Romów, podkreślając, iż warunki panujące w obozie w Brzezince nie nadawały się do urządzenia obozu rodzinnego. Wspominał wizytę Heinricha Himmler w „obozie cygańskim”, który wysłuchał informacji o wysokiej śmiertelności, szczególnie wśród dzieci. Zobaczył także przepełnione baraki mieszkalne, niezadowalające warunki sanitarne, baraki szpitalne przepełnione chorymi, także chorych na nomę.

Funkcje lekarza naczelnego „obozu cygańskiego” sprawował od końca maja 1943 do sierpnia 1944 roku SS-Hauptsturmführer, doktor Josef Mengele. Jednocześnie jako lekarz obozowy pełnił służbę w szpitalach i ambulatoriach znajdujących się w innych częściach obozu. Doktor Mengele na polecenie Instytutu Badań Antropologicznych i Biologiczno-Rasowych przy Instytucie cesarza Wilhelma w Berlinie-Dahlem rozpoczął badania antropologiczne na różnych grupach rasowych, głównie Romach oraz na bliźniętach, zwłaszcza jednojajowych. Część baraku łaźni (sauny) usytuowanego za blokiem 32, przeznaczona była na jego pracownie, w której przeprowadzał badania antropometryczne na bliźniętach, pozostających do jego dyspozycji. Kiedy latem 1943 roku w obozie cygańskim pojawiła się niespotykana dotąd wśród więźniów choroba zwana rakiem wodnym (noma faciei - zgorzel policzka), atakująca szczególnie dzieci i młodzież, rozpoczął badania nad przyczyną i metodami jej leczenia.

Na terenie „obozu cygańskiego” założono z polecenia doktora Mengele, tzw. Kindergarten, rodzaj żłobka i przedszkola, w którym przebywały dzieci do lat 6 w tym także te, które były obiektem zainteresowań doktora Mengele. Początkowo dzieci dostawały nawet lepsze wyżywienie. Były to jednak działania wyłącznie propagandowe, wyżsi rangę esesmani czy osoby cywilne wizytujące obóz odwiedzały Kindrgarten, fotografując bawiące się dzieci.

Innym obszarem badań doktora Mengele były osobliwości biologiczne np. różny kolor oczu u jednego osobnika, nazywane heterochromia iridis. Wielu więźniów romskich cierpiących na różnobarwność tęczówki zostało zamordowanych w obozie na polecenie Mengelego. Uzyskane w ten sposób próbki gromadzono w baraku sauny obozowej, które następnie jako zakonserwowane preparaty wysyłano na badania do Instytutu Antropologi, Dziedziczności i Eugeniki w Berlin Dahlem.

Stanowisko głównego lekarza „obozu cygańskiego” Josef Mengele obejmował do momentu likwidacji odcinka. Później został lekarzem obozowym (Lagerartz) całego obozu w Birkenau.

W okresie funkcjonowania obozu rodzinnego dla Romów, pewną grupę spośród osadzonych z czasem przeniesiono w głąb Rzeszy do innych obozów, zatrudniając ich w przemyśle. Część z przeniesionych wykorzystana została do eksperymentów pseudomedycznych. Nieliczni Romowie zostali zwolnieni pod warunkiem poddania się sterylizacji.

Ponadto miały miejsce sporadyczne przypadki zwalniania z KL Auschwitz bądź przenoszenia do obozów w Rzeszy, Romów- byłych żołnierzy armii niemieckiej, odznaczonych wysokimi odznaczeniami wojskowymi, pochodzącymi jednocześnie z mieszanych małżeństw. Najczęściej powodem zwolnień była interwencje nie cygańskich członków rodzin.

Romowie na swój sposób starali się radzić sobie z niedolą obozową, niewątpliwie pomagał im fakt pozostawania wraz ze swoimi bliskimi. Wielu posiadało instrumenty muzyczne, stąd utworzyli nieformalną orkiestrę, która pojawiała się szczególnie przy okazji wizyt wyższych rangą oficerów.

Zigeunerlager w Birkenau istniał do 2 sierpnia 1944 roku. Wieczorem tego dnia pozostałych w obozie około 4200-4300 mężczyzn, kobiet i dzieci załadowano na samochody ciężarowe i wywieziono do komory gazowej. Romowie próbowali stawiać opór, który jednak esesmani brutalnie złamali. Z relacji byłych więźniów znany jest przypadek rozpaczliwych prób ratowania życia przez Helene Hannemann, Niemkę, której mąż był Romem. Miała ona osobiście uzyskać zapewnienie od doktora Mengelego o ocaleniu jej życia oraz jej pięciorga dzieci. Gdy zostali odnalezieni w baraku Kindergarten przez esesmanów przeszukujących opustoszały obóz, przedstawiono jej propozycję wyjścia na wolność, pod warunkiem wszakże pozostawienia w obozie dzieci. Zrozpaczona matka odmówiła i zginęła wraz z nimi w komorze gazowej.

Ocalone przez więźniów Polaków, zatrudnionych w izbie pisarskiej, tzw. główne księgi cygańska (Hauptbuch) obejmują około 21 tys. nazwisk Romów i Romek osadzonych w obozie. Są one niezwykle cennym źródłem informacji o zagładzie Romów w Auschwitz.

Na terenie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, w bloku 13 urządzono wystawę upamiętniająca zagładę Romów i ukazującą szczególny wymiar nazistowskiego ludobójstwa popełnionego na Romach w okupowanej przez nazistów w Europie; w Birkenau na odcinku BIIe znajduje się także pomnik upamiętniający ofiary narodowości romskiej.

ZAGŁADA JEŃCÓW RADZIECKICH

Radzieckich jeńców wojennych zaczęto przywozić do KL Auschwitz wkrótce po rozpoczęciu wojny przez Niemcy ze Związkiem Radzieckim (22 czerwca 1941 roku). Według relacji więźniów, transporty takie pojawiały się w KL Auschwitz już od lipca 1941 roku. Przywiezieni nimi jeńcy byli początkowo najczęściej rozstrzeliwani w żwirowniach znajdujących się w pobliżu obozu. Wytyczne odnośnie do traktowania jeńców radzieckich określone zostały przez Hitlera w marcu 1941 roku. Zakładały one likwidację komisarzy politycznych Armii Czerwonej i komunistów, którzy nie mieli być traktowani jak jeńcy wojenni, lecz wbrew konwencjom międzynarodowym bezzwłocznie zabijani. Wyszukaniem i rozstrzelaniem tych, którzy rozproszyli się wśród żołnierzy, miały się zająć policyjne grupy operacyjne – Einsatsgruppen. Utworzono je jeszcze przed napaścią na Związek Radziecki w celu „oczyszczania” obszarów przyfrontowych z „niebezpiecznych elementów”, takich jak komuniści, partyzanci, Żydzi i Cyganie. Z czasem rozszerzono grupę poszukiwanych na obozy jenieckie położone w głębi Rzeszy. Egzekucje miały odbywać się w najbliżej położonych obozach koncentracyjnych.

Jedna z takich grup licząca około 600 radzieckich jeńców wojennych przywieziona została do obozu w pierwszych dniach września 1941 roku i przeprowadzona do podziemi bloku 11. Następnie dołączono do niej 250 więźniów Polaków wyselekcjonowanych ze szpitala obozowego, po czym esesmani w maskach przeciwgazowych wsypali do piwnicznych pomieszczeń Cyklon B, co spowodowało zgon zamkniętych tam jeńców i więźniów w przeciągu dwóch dni. Była to największa grupa zamordowana w trakcie sprawdzania skuteczności Cyklonu B, który miał być potem wykorzystywany do masowej zagłady Żydów.

W połowie września dziewięć bloków znajdujących się za bramą główną oddzielono od reszty obozu drutem kolczastym, pomiędzy blokami 24 i 14 zbudowano bramę, nad którą umieszczono napis Russisches Kriegsgefangenen Arbeitslager. W październiku 1941, przywieziono tu około 10 tys. radzieckich jeńców wojennych. Byli oni traktowani tam wyjątkowo brutalnie. Tuż po przywiezieniu do obozu – w pobliżu rampy wyładowczej, musieli rozebrać się i zanurzyć w kadzi z płynem dezynfekcyjnym, a następnie nago biec do obozu. Jesień 1941 roku była wyjątkowo zimna, często padał śnieg. Przeliczanie więźniów trwało bardzo długo, dopiero po zakończonej procedurze pozwolono im wejść do bloków. Ubrania wydano jeńcom dopiero po kilku dniach, nie od razu dostali także koce obozowe.

Podczas rejestracji otrzymywali numery obozowe z serii wprowadzonej specjalnie dla tej grupy więźniów. Początkowo były one stemplowane na kawałkach materiału, które jeńcy musieli naszyć na bluzy mundurowe. Jednak często zdarzało się, że jeńcy zamieniali swoje zniszczone mundury na ubrania zmarłych kolegów, co powodowało ogromny chaos w ewidencji. Dlatego też wkrótce administracja obozowa postanowiła tatuować jeńcom numery więźniarskie. Początkowo tatuowano je im na lewej piersi, poprzez uderzenie stemplem zaopatrzonym w ostre igły, a następnie wtarcie w zranioną skórę tuszu. Później zamiast stempla używano igły umocowanej na obsadce.

Radzieccy jeńcy wojenni byli pierwszą grupą więźniarską w obozie Auschwitz, której tatuowano numery ewidencyjne.

W Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau znajduje się szereg dokumentów obozowe dotyczące tej grupy więźniarskiej. W aktach obejmujących dane osobowe tj. w kartotece jeńców radzieckich, uwzględniono w przypadku wielu jeńców szereg istotnych informacji: numer obozowy, datę przywiezienia do obozu, datę śmierci, stopień wojskowy, miejsce pochodzenia, zawód; w arkuszach personalnych także cechy szczególne, przynależność partyjną, pełnione funkcje, itp. Wiemy stąd, iż większość osadzonych w obozie jeńców była w wieku od 19 do 37 lat, że pochodzili głównie z terenów centralnych i południowych ówczesnego Związku Radzieckiego oraz z terenów Litwy, Białorusi i Ukrainy, będącymi wcześniej częścią Rzeczpospolitej. Najliczniejsi wśród nich byli rolnicy, dalej robotnicy, ślusarze, kierowcy, traktorzyści, piekarze, stolarze, kucharze, mechanicy, kowale, tokarze, maszyniści kolejowi, brukarze, garncarze, szewcy, murarze, nauczyciele, uczniowie. Znane są także stopnie wojskowe niektórych jeńców; wiadomo, że w większości byli to szeregowcy, choć także nieliczni oficerowie w rangach: pułkownika, majora, kapitana, porucznika i podporucznika.

Śmiertelność wśród jeńców była ogromna, czego powodem były przede wszystkim głód i choroby, (najczęściej powodowane wyziębieniem organizmu) oraz fatalnymi warunkami sanitarnymi. Wyselekcjonowana spośród jeńców przez specjalną komisję Gestapo z Katowic grupa około 1000 jeńców (w tym 300 uznanych za „fanatycznych komunistów” i 700 za „politycznie niepożądanych”) zamordowana została w listopadzie i grudniu 1941 r. Część rozstrzelano, pozostałych zabito w komorze gazowej w obozie macierzystym.

Równocześnie z przybyciem jeńców radzieckich, władze obozowe rozpoczęły budowę obozu w Birkenau. Kierowano więc ich do pracy przy burzeniu i rozbiórce domów po wysiedlonych mieszkańcach wsi, przy niwelacji i melioracji bagnistego terenu przeznaczonego pod przyszły obóz, budowie dróg dojazdowych do obozu, budowie fundamentów pod przyszłe baraki.

Śmiertelność wśród jeńców radzieckich wzrosła jeszcze bardziej zimą z 1941 na 1942 r. Do wspomnianych wcześniej przyczyn zgonów dochodziły jeszcze praca ponad siły przy niewystarczającym ubraniu i wyżywieniu, wśród nieustannych szykan, tortur ze strony esesmanów i więźniów funkcyjnych.

Zachowana Książka zgonów jeńców radzieckich zawiera wpisy o śmierci jeńców w odstępach 5 – 10 minutowych. Jako przyczynę zgonu wpisywano nazwy chorób w języku łacińskim lub niemieckim; najczęściej były to: udar mięśnia sercowego, niewydolność krążenia, zapalenie jelit, wyczerpanie, zapalenie nerek, zapalenie płuc, zapaść, ropowica, wada serca, odoskrzelowe zapalenie płuc. Były to fikcyjne powody śmierci wybierane z wcześniej przygotowanej listy.

Po pięciu miesiącach przy życiu pozostało kilkuset jeńców, których w marcu 1942 r. przeniesiono do nowo wybudowanych baraków w Birkenau. – i umieszczono w obozie męskim na odcinku BIb.

Jeńcy sowieccy często podejmowali ucieczki z obozu. Najbardziej masowy charakter miało wydarzenie z 6 listopada 1942 roku w obozie Birkenau, kiedy to kilkudziesięciu jeńców rzuciło się do ucieczki wykorzystując zapadający zmierzch. Na skutek pościgu wielu z nich zostało ujętych i doprowadzonych do obozu. Tylko nielicznym ucieczka powiodła się; innych, próbujących zbiec, po zatrzymaniu odprowadzano do obozu i rozstrzeliwano.

W obozie rozstrzelano kilka grup radzieckich oficerów z tzw. Sonderkommando Zeppelin. Byli to jeńcy, których zwerbowano do współpracy z Niemcami i wykorzystywano do zadań dywersyjnych na zapleczu frontu wschodniego. Do KL Auschwitz przywożono chorych lub z różnych względów uznanych za nieprzydatnych z centrów szkoleniowych znajdujących się na Dolnym Śląsku. Po krótkim pobycie w obozie rozstrzeliwano ich na dziedzińcu bloku 11. Mniejsze grupy jeńców radzieckich kierowane były do obozu w kolejnych latach, kiedy to sposób ich traktowania przez władze obozowe obozie uległ tylko nieznacznej poprawie. Jednak fakt osadzania ich w obozie męskim oraz kierowanie do pracy poza obóz stwarzały szanse na uzyskanie dodatkowego pożywienia i zwiększały szanse na przetrwanie.

W czasie ostatniego apelu, tuż przed rozpoczęciem ewakuacji więźniów, w obozie Auschwitz-Birkenau było jedynie 92 jeńców radzieckich. Wcześniej grupy jeńców przeniesiono do obozów koncentracyjnych w Niemczech, gdzie nieliczni doczekali wyzwolenia.

Szacuje się, że do KL Auschwitz trafiło co najmniej 15 000 jeńców, z czego 12 000 zostało objętych ewidencją obozową, natomiast około 3 000 nie zarejestrowano w obozie. Tych ostatnich zabito wkrótce po przywiezieniu do obozu.

Na terenie obozu Birkenau znajduje się mogiła, gdzie składano ciała radzieckich jeńców wojennych, zmarłych w obozie. Obecnie miejsce to jest upamiętnione jako symboliczny cmentarz żołnierzy radzieckich – jeńców osadzonych w KL Auschwitz.

Poza Żydami, Polakami, Cyganami i jeńcami radzieckimi osadzono w obozie około 25 tys. więźniów innych narodowości. Badania nad losem pozostałych grup narodowościowych nie zostały jeszcze zakończone, dlatego dotyczące ich dane liczbowe należy traktować jako fragmentaryczne i minimalne, niekiedy przykładowe.

Czesi

Wśród pozostałych narodowości najliczniejsi byli Czesi. Czeski badacz Marek Poloncarz ustalił, że w latach 1941-1945 przywieziono do KL Auschwitz około 10-11 tys. czeskich więźniów politycznych, w tej liczbie 8-9 tys. Czechów. Wśród pozostałych znajdowali się Żydzi, Cyganie, Polacy i Niemcy, którzy przed wojną byli obywatelami Czechosłowacji. Ponad połowa czeskich więźniów politycznych zginęła w KL Auschwitz; około 30% więźniów i blisko 20% więźniarek przeniesiono z KL Auschwitz do innych obozów i miejsc odosobnienia. Losu pozostałych nie ustalono. Wśród Czechów liczną grupę stanowili członkowie organizacji patriotycznej „Sokół”.

Białorusini

Kolejne miejsce w statystyce deportowanych zajmują mieszkańcy Białorusi − mężczyźni, kobiety i dzieci, który w liczbie około 6 tys. zostali ujęci w czasie akcji pacyfikacyjnych skierowanych przeciw partyzantce w rejonie Mińska i Witebska. Zgodnie z rozkazem Himmlera z 6 stycznia 1943 r. osoby ujęte w czasie takich akcji, były deportowane do KL Auschwitz i KL Lublin (Majdanek) . W obozie ewidencjonowano ich jako Rosjan, zapewne jednak zdecydowaną większość stanowili Białorusini. Zdarzały się wśród nich także osoby pochodzenia polskiego, m.in. grupa kilkunastu policjantów oraz zapewne więźniowie innych narodowości.

Niemcy

W obozie przebywali również więźniowie Niemcy. Do tej kategorii więźniów włączono Austriaków, a także niektórych Polaków z terenów wcielonych do Trzeciej Rzeszy, niekiedy bez ich wiedzy. Z tego też powodu dane statystyczne dotyczące tej narodowości, nie w pełni odzwierciedlają stan faktyczny i wymagają weryfikacji, nie zawsze możliwej ze względu na brak podstaw źródłowych. Wśród zachowanych 38 915 zdjęć więźniów, 4619 zdjęć więźniów oznaczonych jest jako Niemcy.

Francuzi

Kolejną znaczną grupą więźniów stanowili Francuzi. W latach 1942-1944 w KL Auschwitz osadzono ponad 4100 francuskich więźniów politycznych. Pierwszy duży transport około 1100 Francuzów przywieziono w dniu 8 lipca 1942 r. (transport wyjechał 6 lipca). W transporcie tym przywieziono również około 70 Żydów francuskich. Wszystkich oznaczono numerami od 45157 do 46326. Chociaż byli oni więźniami politycznymi, oznaczono ich zielonymi trójkątami, którymi oznaczano więźniów osadzonych w obozie za przestępstwa kryminalne.

Rosjanie

Znaczną grupę więźniów stanowili w obozie Rosjanie. Zachowało się 1579 zdjęć osób określonych jako Rosjanie.

Jugosłowianie

Kolejną pod względem liczebności grupą więźniów byli obywatele Jugosławii, przede wszystkim Słoweńcy. Wśród zachowanych fotografii obozowych są 783 fotografie słoweńskich więźniów politycznych (610 kobiet i 173 mężczyzn), oznaczanych „Pol S”, oraz 7 Jugosłowian oznaczanych „Jug.”. Największy transport 451 Słoweńców przywieziono w dniu 10 sierpnia 1942 r. z Celje.

Ukraińcy

W obozie osadzono też kilkuset Ukraińców. Zachowało się 550 fotografii obozowych Ukraińców, którzy zostali zaliczeni do kategorii więźniów politycznych, asocjalnych. Kilku z nich zaliczono do kategorii więźniów kryminalistów.

Inne narodowości

Ponadto w obozie zostali osadzeni więźniowie innych narodowości z prawie wszystkich krajów Europy, a nawet spoza kontynentu. Byli to m.in.: Albańczycy, Belgowie, Duńczycy, Grecy, Hiszpanie, Holendrzy, Litwini, Luksemburczycy, Łotysze, Norwegowie, Rumuni, Słowacy, Szwajcarzy, Węgrzy, Włosi oraz Argentyńczyk, Chińczyk, Bułgar i Estończyk. Ich liczebność wahała się z reguły od jednego do kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu osób.

PRZEKAZYWANIE INFORMACJI O OBOZIE NA ZACHÓD

Liczne informacje o KL Auschwitz były dostarczane rządowi polskiemu w Londynie. Początkowo dominowały wiadomości o losie polskich więźniów i roli Auschwitz jako obozu koncentracyjnego. Z czasem coraz więcej miejsca zajmowały wiadomości dotyczące losu więźniów innych narodowości, a przede wszystkim zagłady Żydów. Informacje te odzwierciedlały zmiany w strukturze narodowościowej więźniów oraz fakt przejęcia przez KL Auschwitz funkcji ośrodka eksterminacji ludności żydowskiej.

Rola rządu RP na uchodźstwie

Rząd RP w Londynie odegrał istotną rolę w ujawnianiu zbrodni nazistowskich. Zarówno w akcji informacyjno-prasowej, jak i na drodze dyplomatycznej, podejmował nieustanne wysiłki, by prawda o KL Auschwitz oraz o innych obozach, o terrorze okupanta w Polsce, o wyniszczaniu Polaków i zagładzie Żydów docierała do społeczności międzynarodowej i do rządów państw alianckich i neutralnych.

W nocie z 3 maja 1941 r., przesłanej do aliantów i państw neutralnych, rząd polski informował o aresztowaniach w Polsce, masowych egzekucjach, deportacjach do KL Auschwitz i innych obozów oraz o panujących w nich warunkach. Wskazywał też na przestępstwa dokonywane na Żydach w ciągu pierwszych kilkunastu miesięcy okupacji. Nota zawierała szereg aneksów, wśród nich aneks nr 168a będący trzystronicowym podsumowaniem zeznań i raportów o obozie oświęcimskim z okresu do listopada 1940 r. Wyciąg z tej noty wraz z załącznikami opublikowany został w Londynie w 1941 r. pt. The German Occupation of Poland. Extract of Note Addressed to the Governments of the Allied and Neutral Powers on May 3,1941.

Aneks nr 168a zatytułowany „Oświęcim Concentration Camp” wydrukowano w biuletynie „Polish Fortnightly Review” z 15 listopada 1941 r., wydawanym w Londynie w języku angielskim przez Ministerstwo Informacji i Dokumentacji Rządu RP.

Ten biuletyn jeszcze wielokrotnie zamieszczał wiadomości o KL Auschwitz. Przykładowo 1 lipca 1942 r. donosił on o masowym mordowaniu Żydów w Polsce i represjach okupanta wobec ludności polskiej. Podawał też szczegółowe informacje o warunkach panujących w obozie, o zamordowaniu we wrześniu 1941 r. jeńców sowieckich i polskich więźniów przy pomocy Cyklonu B, o komorach gazowych w Birkenau, metodach zabijania więźniów, przeprowadzanych na więźniach eksperymentach farmakologicznych, wysokiej śmiertelności, samobójstwach oraz o utworzeniu obozu kobiecego. W dwa tygodnie później, 15 lipca 1942 r. informował o zbrodniach dokonanych na ludności polskiej. W ustępie dotyczącym KL Auschwitz artykuł zawierał informacje o nieustannym napływie więźniów do obozu i wysokiej śmiertelności, a także o zatrudnianiu więźniów przy budowie fabryki syntetycznej benzyny.

Obok biuletynu „Polish Fortnightly Review”, o KL Auschwitz informowały też londyński „Dziennik Polski”, gazeta codzienna Ministerstwa Informacji i Dokumentacji oraz jego kontynuacja pod tytułem „Dziennik Polski” i „Dziennik Żołnierza”. Na przykład w dniu 9 czerwca 1944 r. „Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza”, opierając się na doniesieniach Polskiej Agencji Telegraficznej z Londynu, podał wiadomość o zamordowaniu w komorach gazowych KL Auschwitz kilku tysięcy Żydów czeskich, przywiezionych z getta Theresienstadt. Poinformował przy tym, że przed uśmierceniem zmuszono ich do napisania listów do krewnych w Czechach, którym przedstawili „dobre warunki pracy w Polsce”. Źródłem tej informacji była depesza z kraju, którą władze polskie w Londynie otrzymały 5 czerwca 1944 r.

Środki masowego przekazu

W oparciu o dane przekazywane z okupowanej Polski do Londynu rozgłośnie alianckie emitowały wiadomości o KL Auschwitz. Największą rolę odegrało BBC, które podawało wiele informacji o warunkach panujących w obozie, eksterminacji więźniów i zamierzeniach władz SS.

Informacje na temat KL Auschwitz podawała również prasa brytyjska, amerykańska, szwajcarska. Początkowo pojawiały się one sporadycznie, a od połowy 1944 r. coraz bardziej regularnie. Trzeba jednak zaznaczyć, że zarówno prasa jak i rozgłośnie radiowe czerpały wiadomości również z innych, niż polskie źródeł informacji, zwłaszcza w końcowym etapie wojny.

Prośby o interwencję

Członkowie polskiego ruchu oporu, przesyłając informacje na Zachód, kierowali się nie tylko chęcią dokumentowania popełnianych zbrodni. Liczyli również na interwencję ze strony aliantów. Sądzili, że podjęcie akcji międzynarodowej mogłoby przynieść pewne korzystne dla więźniów zmiany. Dlatego też przedstawiali sugestie i prośby o działanie w tej sprawie.

Przykładowo depesza (z datą 5 kwietnia 1944 r.) Delegata Rządu, która dotarła do Londynu 5 czerwca 1944 r., zawierała informacje o wymordowaniu w Birkenau Żydów przywiezionych z getta Theresienstadt oraz apel, aby powiadomić drogą radiową pozostałych w tym getcie Żydów, a także Międzynarodowy Czerwony Krzyż o popełnionej przez nazistów zbrodni.

W depeszy z kraju do premiera Stanisława Mikołajczyka z lipca 1944 r. informującej o masowym mordowaniu w komorach gazowych Żydów z Węgier znalazła się sugestia, że „ostra propaganda może osłabić tempo likwidacji”.

„Lista katów Auschwitz”

Członkowie obozowego ruchu oporu próbowali również wywrzeć presję na esesmanów z załogi obozowej, wysyłając w pierwszej połowie 1944 r. wykaz tych spośród nich, którzy w największym stopniu odpowiadali za zbrodnie. Wykaz ten został przedstawiony jako „lista katów Oświęcimia” w jednej z audycji BBC z zaznaczeniem, że na wszystkich wymienionych zapadł wyrok śmierci. Według późniejszych raportów ruchu oporu ogłoszenie listy miało wywrzeć wrażenie na esesmanach.

WYZWOLENIE OBOZU

W dniu 27 stycznia 1945 r. żołnierze 60. armii Pierwszego Frontu Ukraińskiego otworzyli bramy KL Auschwitz. Więźniowie witali żołnierzy radzieckich jako autentycznych wyzwolicieli. Paradoks historii sprawił, że żołnierze będący formalnie przedstawicielami totalitaryzmu stalinowskiego, przynieśli wolność więźniom totalitaryzmu hitlerowskiego.

Wojska radzieckie otrzymały bliższe informacje o Auschwitz dopiero po wyzwoleniu Krakowa i w związku z tym nie były w stanie dotrzeć do bram KL Auschwitz przed 27 stycznia 1945 r.

W obozie macierzystym, Birkenau i Monowitz doczekało wyzwolenia około 7 tys. więźniów. Około 500 więźniów żołnierze radzieccy wyzwolili przed 27 stycznia, i wkrótce potem w podobozach KL Auschwitz: w Starej Kuźni, w Blachowni Śląskiej, Świętochłowicach, Wesołej, Libiążu, Jawiszowicach i Jaworznie.

W bezpośrednich walkach o wyzwolenie oświęcimskiego obozu macierzystego, obozu w Birkenau i obozu w Monowitz oraz miasta Oświęcim i okolicy, poległo ponad 230 żołnierzy radzieckich, wśród nich dowódca 472 pułku, pułkownik Siemen Lwowicz Biesprozwannyj. W większości spoczywają oni na cmentarzu miejskim w Oświęcimiu.

W obozie macierzystym i w Birkenau żołnierze radzieccy znaleźli około 600 zwłok więźniów, zastrzelonych przez esesmanów w trakcie wycofywania się z Auschwitz, oraz zmarłych z wycieńczenia.

Po wyzwoleniu obozu ocaleni ale też pamięć o ofiarach domagała się wymierzenia sprawiedliwości, osądzenia winnych.

Od razu po wyzwoleniu obozu KL Auschwitz, na jego terenie działały polska i radziecka komisja, których zadaniem było zabezpieczenie dowodów popełnionych w obozie niemieckich zbrodni.

Protokoły spisane przez polskich ekspertów zostały wykorzystane przez polski Najwyższy Trybunał Narodowy w procesach przeciwko byłemu komendantowi KL Auschwitz, Rudolfowi Hössowi i czterdziestu byłym członkom załogi obozu. Höss został skazany na śmierć i powieszony na terenie Auschwitz.

Niestety, pomimo przeprowadzonych procesów norymberskich i dwóch procesów oświęcimskich, wielu zbrodniarzy nie udało się osądzić i skazać. W obozie służyło w różnych okresach, ok. 8 tysięcy członków SS, z czego ok. 7 tysięcy przeżyło wojnę. Ocenia się, że jedynie ok. 700 z nich poniosło odpowiedzialność karną za swoje zbrodnie.

27 stycznia, w rocznicę wyzwolenia obozu obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu ustanowiony w 2005 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. W Niemczech ten dzień od 1996 roku jest obchodzony jako Dzień Pamięci o Ofiarach Narodowego Socjalizmu.


Informacja: Polonijna Agencja Informacyjna
Na podstawie: dokumentów Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau







W przypadku kopiowania materiału z portalu PAI

zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło: Polonijna Agencja Informacyjna, autora - jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.

Licencja

Treści zamieszczone w Polonijnej Agencji Informacyjnej są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Materiały powstały w ramach zlecania przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zadań w zakresie wsparcia Polonii i Polaków za granicą w 2020 roku. Zezwala się na dowolne wykorzystanie materiałów, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.



SZUKAJ INNYCH WIADOMOŚCI POLONIJNYCH



NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ