SWP





   Polska




 2021-05-12 Śmierć marszałka Piłsudskiego

86 lat temu, 12 maja 1935 roku o godz. 20.45 zmarł w Belwederze w Warszawie marszałek Józef Piłsudski. Stało się to w wyniku szybko postępującej choroby nowotworowej. Zaawansowany rak wątroby, zdiagnozowany wiosną tego roku przez wiedeńskiego lekarza profesora Karela Wenckebacha, dramatycznie wpływał na stan psychiczny i fizyczny marszałka.

Choroba pustosząca jego organizm sprawiła, że ostatnie tygodnie życia spędził przykuty do łóżka. W maju lekarze opiekujący się Komendantem wiedzieli, że koniec jest bliski. W sobotę 11 maja pojawił się silny krwotok z ust. Zgodnie z relacją adiutanta rotmistrza Aleksandra Hrynkiewicza w ostatnim dniu życia marszałek (…) był bardzo słaby i wyczerpany do ostateczności. Lekarze badają krew i zastanawiają się nad jej pochodzeniem. Szykujemy „kroplówkę”, która ma mieć dzisiaj zastosowanie, zmieniamy rurki szklane i gumowe, przystosowując do właściwego celu.

Nagle postępująca słabośc byłą szokiem dla najbliższych. Diagnoza przekazana przez konsylium lekarskie kierowane przez generała doktora Stanisława Roupperta żonie Aleksandrze Piłsudskiej nie pozostawiała złudzeń. Medycyna w tamtych czasach byłą bezradna. Adiutant notuje: W godzinach południowych Komendant znacznie osłabiony śpi z przerwami. Czasami jęczy jakimś dziwnie zmienionym głosem. Taki stan trwa godziny. 17.30. Komendant cierpi bardzo, jęczy. Zastosowano zastrzyk. Godz. 18.00 Komendant bardzo słaby. Krzyk i jęk zmieniony rozdziera nasze serca i wdziera się gwałtem swym ostrzem pod czaszkę. Nie ma sposobu i siły, by przed jego natarczywością się osłonić. Gen. Rouppert jest z lekarzami.

Poza najbliższą rodziną stan zdrowia Piłsudskiego nie był upubliczniany nawet bliskiej świcie. Dopiero wezwanie o 19.20 księdza Władysława Korniłowicza nie pozostawiało wątpliwości co do rokowań. Adiutant notuje: 20:10 Jestem w pokoju Komendanta. Czuję i widzę zbliżający się tragizm chwili. Dr Mozołowski i Tukanowicz krzątają się koło chorego po zrobieniu zastrzyku. Pani Marszałkowa siedzi z boku przy łóżku i nie spuszcza wzroku z Komendanta ciężko oddychającego. 20:20 W pokoju zielonym czyha na duszę Komendanta przywieziony ksiądz i dr Mozołowski.. Przy łóżku konającego czuwają generałowie Składkowski, Kasprzycki, Rouppert, Wieniawa-Długoszowski, kpt. Pacholski. Dołączają nieświadome powagi sytuacji córki marszałka Jadwiga i Wanda. Ksiądz zaczyna modlitwy, podają oleje święte, którymi namaszczono rytuałem przewidziane miejsca, na głowie Komendanta. Otoczenie klęczy i modli się. Rodzina wpatrzona w oblicze Komendanta z niemym bólem, niezupełnie jeszcze świadoma tragedii nadchodzącej chwili. Zbliża się kres życia Komendanta, to widzi się i czuje bez słów i wyjaśnień. Śmierć czai się gdzieś w zakamarkach domostwa, jak gdyby wypełzła z ciemnych zakątków szumiącego parku i coraz śmielej i coraz zuchwalej się zbliża, by wziąć w swe posiadanie opadającego z sił Mocarza. Komendant szklistym i nieruchomym wzrokiem patrzy w przestrzeń, jakby czynił przegląd obrazu swego bohaterskiego i tragicznego życia. Jakieś myśli, jakąś wolę objaśnia słabym ruchem rąk, które za życia i w czasie choroby były zawsze tak czynne i ruchliwe. Cisza grobowa zalega pokój, ciężki oddech Komendanta ją tylko przerywa i słaby stłumiony świst powietrza przeciskającego się przez krtań, połączony jak gdyby z bulgotem jakiegoś płynu, znajdującego się w gardle. ak gdyby z powiewem wiosennego wiatru życie uleciało na jego skrzydłach i na znak uczyniony po raz ostatni ręką Komendanta. Minuty ciągną się jedna za drugą… długie jak minione dziesiątki lat brzemienne historią… Była godzina 20:45

Cytaty: Aleksander Hrynkiewicz, Dziennik adiutanta marszałka Józefa Piłsudskiego, „Zeszyty Historyczne” nr 85 (1988).


Śmierć marszałka Piłsudskiego W DZIALE HISTORIA-KULTURA PAI




Informacja: Polonijna Agencja Informacyjna







W przypadku kopiowania materiału z portalu PAI

zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło: Polonijna Agencja Informacyjna, autora - jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.

Licencja

Treści zamieszczone w Polonijnej Agencji Informacyjnej są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Materiały powstały w ramach zlecania przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zadań w zakresie wsparcia Polonii i Polaków za granicą w 2020 roku. Zezwala się na dowolne wykorzystanie materiałów, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.



SZUKAJ INNYCH WIADOMOŚCI POLONIJNYCH



NAPISZ DO REDAKCJI - PODZIEL SIĘ WIADOMOŚCIĄ

ODWIEDZIŁO NAS DOTYCHCZAS 3104399 OSÓB