Władysław Bortnowski


To jemu powierzono w 1939 roku zadanie obrony tzw. korytarza pomorskiego. Był do tego teoretycznie przygotowany. Od 1912 roku, jeszcze jako student medycyny Uniwersytetu Jagiellońskiego, był członkiem Związku Strzeleckiego, w czasie Wielkiej Wojny służył w I Brygadzie Legionów, po kryzysie przysięgowym był internowany w Beniaminowie. Po zwolnieniu z obozu objął funkcję dowódcy Okręgu Krakowskiego Polskiej Organizacji Wojskowej.

Władysław Bortnowski urodził się 12 listopada 1981 r. w Radomiu. Ukończył Gimnazjum Klasyczne w Żytomierzu, następnie studiował medycynę w Charkowie i Krakowie ( 1911-1914) gdzie związał się z ruchem strzeleckim. 6 sierpnia 1914 r. służył jako dowódca IV plutonu w 4 kompanii V Batalionu I Brygady Legnionów Polskich w stopniu sierżanta.

Po odzyskaniu niepodległości maniowano go oficerem do zleceń Komendanta Głównego Polskiej Organizacji Wojskowej Edwarda Śmigłego-Rydza. W kwietniu 1919 r. uczesniczył w Wyprawie Kijowskiej. Po wojnie został skierowany na studia w Paryżu Po powrocie awansował do stopnia płk. dypl. a w dniu 1 stycznia 1932 r. został awansowany do stopnia generała brygady a następnie na generała dywizji.

W wojnie 1939 r. dowodził Armią „Pomorze”. 18 sierpnia wystosował dość nierealistyczny raport, gdzie optymistycznie zapatrywał się na walkę w korytarzu pomorskim. Rzeczywistość okazała się inna. Siły Bortnowskiego zostały wzięte w dwa ognie – atak nastąpił jednocześnie z Pomorza Zachodniego i Prus Wschodnich. Wobec przeważającej siły przeciwnika, głównym zadaniem Armii "Pomorze" okazało się wycofanie z korytarza pomorskiego sił Korpusu Interwencyjnego, przewidzianego w pierwotnych planach naczelnego dowództwa do wkroczenia na terytorium Wolnego Miasta Gdańska.

7 i 8 września Bortnowski spotkał się w Kutnie z dowódcą Armii "Poznań", gen. Tadeuszem Kutrzebą. Zapadła decyzja o podporządkowaniu się Bortnowskiego Kutrzebie i zaatakowaniu Niemców od tyłu. 9 września marszałek Edward Śmigły-Rydz wydał rozkaz natarcia na północne skrzydło Grupy Armii Południe. Celem uderzenia było zmuszenie Niemców do zaprzestania pościgu za odchodzącymi do wschodniej Polski armiami: "Prusy", "Lublin", "Kraków", "Karpaty".

Starcie, nazwane później bitwą nad Bzurą, po początkowych sukcesach Polaków, przybrało dla wojsk Armii "Poznań" i "Pomorze" niekorzystny przebieg. Jednym z decydujących czynników skali porażki była postawa Bortnowskiego, który stracił wiarę w zwyciestwo. Meldunek samolotowy o kolumnie pancernej pod Sochaczewem spowodował, że generał Bortnowski wydał telefonicznie, rozkaz dowódcy 26 Dywizji Piechoty, pułkownikowi Adamowi Brzechwie-Ajdukiewiczowi, by wstrzymał dobrze rozwijające się natarcie. Rozkaz spowodował katastrofalny unik, który odsłaniał skrzydło polskiego zgrupowania.

21 września, tuż przed końcem bitwy, Bortnowski - wówczas już poważnie ranny - dostał się do niemieckiej niewoli. Kolejne niespełna sześć lat wojny spędził w niemieckich oflagach. Doczekał tam wyzwolenia przez armię amerykańską 29 kwietnia 1945.

Po wojnie pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii gdzie tworzył Związek Piłsudczyków.i był inicjtorem powołaia Instytutu Józefa Piłsduskiego w Londynie. W USA osiedlił w 1954 r., politycznie związał się z Ligą Niepodległości Polski i został działaczem Instytutu Piłsudskiego pełniąc funkcję prezesa i wiceprezesa.

Zmarł 22 listopada 1966 r. w Glencove, Long Island, pochowany w amerykańskiej Częstochowie.

Był odznaczony m.in.: Orderem Wojennym Virtuti Militari klasy V, Krzyżem Niepodległości, Orderem Polonia Restituta klasy II, 4-krotnie Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi, francuską Legią Honorową klasy III.



TROCHĘ HISTORII, TROCHĘ KULTURY - INDEX



KOPIOWANIE MATERIAŁÓW Z CZĘŚCI HISTORIA-KULTURA PORTALU PAI - ZABRONIONE

Zgodnie z prawem autorskim kopiowanie fragmentów lub całości tekstów wymaga pisemnej zgody redakcji.



DZIAŁ HISTORIA/KULTURA PAI ODWIEDZIŁO DOTYCHCZAS   527430 OSÓB






Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2021

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów