Henryk Rodakowski


Polski malarz epoki romantyzmu, uznany portrecista. Wywodził się z rodziny prawniczej i kontynuując tradycje rodzinne studiował prawo w Wiedniu (1841-1845). Tam też uczył się malarstwa u Josepha Danhausera i Friedricha von Amerlinga i Franza Eybla.

W latach 1846-1867 mieszkał w Paryżu, gdzie kontynuował studia malarskie u Léona Cognieta, malarza cieszącego się uznaniem w kręgach polskiej emigracji. Jego pracownię odwiedził wówczas słynny malarz Eugène Delacroix.

Po przyjeździe do Lwowa w 1850 otworzył własną pracownię malarską, którą odwiedzali miejscowi krytycy. Nadal jednak utrzymywał atelier w Paryżu, w którym intensywnie pracował. Artysta wszedł w krąg emigracyjnego środowiska skupionego wokół Hôtel Lambert; poznał Cypriana Norwida i Teofila Lenartowicza, zaprzyjaźnił się z Juliuszem Kossakiem i Leonem Kaplińskim, spotkał Artura Grottgera. W 1858 odbył podróż do Wenecji, gdzie zachwyciło go malarstwo mistrzów renesansu.

W 1861 ożenił się z miłością czasów młodzieńczych – Kamilą z Salzgeberów Blühdorn, z którą miał dwoje dzieci. Jego prawnukiem był Jacek Woźniakowski (1920–2012), historyk sztuki, pisarz, współzałożyciel wydawnictwa "Znak".

W 1866 roku został członkiem Polskiego Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu. W rok później opuścił Paryż i powrócił do kraju. Zamieszkał w majątku Pałahicze koło Stanisławowa, następnie w Bortnikach koło Chodorowa we Lwowskiem.

Malował głównie znakomite portrety, sporadycznie obrazy historyczne (np. Wojna kokosza), rodzajowe (cykl akwarel Album Pałahickie) i animalistyczne (np. Pies Stróż). W swojej twórczości łączył elementy romantyzmu i klasycyzmu. Inspirował się sztuką antyczną i malarstwem włoskiego renesansu (Paolo Veronese). Jego portrety odznaczają się wnikliwą charakterystyką psychologiczną, precyzyjnym rysunkiem, harmonijnym układem postaci, mistrzowskim operowaniem barwą (zwłaszcza czernią i bielą) oraz świetlistą fakturą. Jego dwa arcydzieła – Generał Henryk Dembiński (1852) i Portret matki (1853) – zostały nagrodzone na wystawach paryskich. Za Portret generała Henryka Dembińskiego artysta otrzymał na Salonie paryskim w 1852 r. medal I klasy. Portret matki został nagrodzony medalem III klasy na Wystawie Światowej w Paryżu w 1855 r. Oba płótna przyniosły mu europejski rozgłos.

Rodakowski należy do grona najwybitniejszych polskich malarzy XIX wieku; wraz z artystami tej miary, co Piotr Michałowski i Jan Matejko stworzył w połowie tegoż stulecia podwaliny rodzimej sztuki o europejskiej klasie artystycznej. Bezsprzecznie utrzymał też swą priorytetową pozycję w całościowo widzianych dziejach polskiej sztuki jako twórca romantyczny mistrzowsko władający malarskim warsztatem o akademickim rodowodzie. Szczególny kunszt osiągnął Rodakowski w dziedzinie portretu pogłębionego psychologicznie.

Ambicją Rodakowskiego było opanowanie innego gatunku malarskiego - stojącej najwyżej w akademickiej hierarchii kompozycji historycznej. Sceny historyczne wykonywał zgodnie z regułami akademickiego kunsztu; zgodnie z normami akademii przygotowywał się też do ich realizacji studiując historyczny kontekst - dokumenty, przekazy literackie, ikonograficzne wzory, kostiumologiczne realia epoki, broń i zbroję. Fascynowała go postać Sobieskiego i dzieje jego orężnej chwały w dobie wojen polsko-tureckich.

Malarstwo rodzajowe traktował Rodakowski marginalnie - w realistycznej konwencji utrwalał drobne epizody z życia galicyjskiej wsi.

Podczas pobytu w Zakopanem w 1892 nawiązał bliskie kontakty ze Stanisławem Witkiewiczem i Henrykiem Sienkiewiczem. W 1893 przeprowadził się z Wiednia do Krakowa. Po śmierci Jana Matejki został w 1894 wybrany dyrektorem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych i przewodniczącym Komitetu Muzeum Narodowego. 24 grudnia 1894 został nominowany na dyrektora Szkoły Sztuk Pięknych, jednak stanowiska tego nie objął, umierając niespodziewanie cztery dni później 28 grudnia 1894 po krótkiej chorobie. Pochowany został na cmentarzu Rakowickim w Krakowie w grobowcu rodzinnym.



TROCHĘ HISTORII, TROCHĘ KULTURY - INDEX



KOPIOWANIE MATERIAŁÓW Z CZĘŚCI HISTORIA-KULTURA PORTALU PAI - ZABRONIONE

Zgodnie z prawem autorskim kopiowanie fragmentów lub całości tekstów wymaga pisemnej zgody redakcji.



DZIAŁ HISTORIA/KULTURA PAI ODWIEDZIŁO DOTYCHCZAS   519089 OSÓB